Jest kolejny Kurier Warecki!

Jest kolejny Kurier Warecki!

Jest kolejny numer Kuriera Wareckiego… Zachęcamy do czytania na stronie www.kurierwarecki.pl lub do sięgnięcia po warecki miesięcznik w kilkudziesięciu miejscach dystrybucyjnych (m.in. Dworek na Długiej, Urząd, ZUK…).

Były już złote liście, romantycznie zamglone poranki, babie lato i spacery po lesie. Teraz jesień powiedziała – basta! Koniec i kropka, od dziś tylko katar i nostalgia.

Drogi Czytelniku, jeżeli wzdrygnąłeś się po tych słowach, to zupełnie niesłusznie. Wszyscy marzymy przecież o chwili bez pośpiechu, bez bieganiny, bez ciągłego wyścigu z czasem. Jakie to przyjemne zawinąć się w koc z kubkiem gorącej, malinowej herbaty, nawet pod pretekstem lekkiego przeziębienia. Błogosławiony czas usprawiedliwionego nicnierobienia i jesiennego egoizmu.

W cieple fotela ogarnia nas zazwyczaj nostalgia ogrzewana czarem wspomnień i gorącą herbatą. Wracamy myślami do cudownych chwil, pierwszych miłości i dzieciństwa. Hmmm. Jak to się dzieje, że chyba każdy z nas pamięta jakiś zapach i smak. Najczęściej smak i zapach pieczonych przez mamy, babcie, ciocie i sąsiadki jabłkowych racuchów i szarlotek. Jedne drożdżowe, inne na maślance albo takie z bitą śmietaną. I każda z nich miała swoją najulubieńszą odmianę jabłek. Do racuchów inną, do szarlotki inną, a na kompot tylko te! W stu kolorach i kształtach od sąsiada z jego maleńkiej działki trzy metry na dwa, na której mieściła się tylko jedna jabłonka. A płodna była skubaniutka, że ho ho… I jeszcze mama, która krzyczała na progu „Weź chociaż jabłko” gdy bez śniadania wybiegaliśmy do szkoły. Od wspomnień zapachu renet czy antonówek wprost kreci się w głowie.

I choć w naturze wszystko powoli dąży ku zimowemu spokojowi i łagodnie nas upaja swą aura, to w gazeta nie poddaje się do końca jesiennej nostalgii. Piszemy nie tylko o inwestycjach gminnych, które finiszują przed zimą, ale też o ludziach, którzy nie poddają się nastrojowi aury i z animuszem i energią zaczynają nowe przedsięwzięcia. Owoc naszej Pasji rumieni się nie tylko w sadach ale też zaczyna swe prace i zaprasza chętnych do współpracy. Seniorzy startują z projektami Inicjatyw Partnerskich. Przed sportowcami z KS Pułaski Warka i Wareckiego Towarzystwa Sportowego kolejny sezon. Wareccy biegacze zawstydzają nas swymi wynikami w Biegu Pułaskiego. Ze swą wzmożoną aktywnością przypominają o sobie turyści. Startuje kolejny sezon poetyckich spotkań w Dworku na Długiej. Szlachetna Paczka pragnie przekonać nas wszystkich, że potrafimy pomóc innym. Urząd Gminy i Muzeum Pułaskiego dumnie prezentują swe nagrody.

Wszystkim Czytelnikom życzymy zdrowia i pamiętajmy, że jabłko z rana i z wieczora trzyma z dala od doktora.

A następny numer Kuriera Wareckiego już 17 listopada.

Redakcja

Udostępnij:
← Violetta Villas – geniusz muzyczny i tragizm życia Dycha Pułaskiego →

Dodaj komentarz