My cyganie…

My cyganie…

Zaczarowana sala Publicznego Gimnazjum w Dębnowoli tonęła w kolorowych światłach, przebijających gęsty mrok… Oświetlały one poszycie cygańskiego lasu i setek zwisających cygańskich kart do wróżb. Rozbrzmiewała muzyka harmonii i skrzypiec. Na scenę wyszła młoda Cyganka w czerwonej, olśniewającej sukni… Zaśpiewała i na wezwanie Jej magicznego głosu przyjechały wozy kolorowe prosto z taboru cygańskiego… 

Pierwszy Charytatywny Bal Cygański w PG im. ks. P. Heintscha w Dębnowoli rozpoczął się 18 stycznia o godzinie osiemnastej. Stypendyści Lokalnego Funduszu Stypendialnego z wyżej wymienionej szkoły zorganizowała charytatywną imprezę – w myśl tolerancji dla barwnej kultury Romów. Stery organizacyjne tej szczytnej uroczystości wzięli w swe zaangażowane ręce uczniowie i ich opiekunki: Monika Sulewska i Katarzyna Kret (przy życzliwości rady pedagogicznej i wielu rodziców).

W przeddzień balu, wszyscy do późna siedzieliśmy w szkole, strojąc salę gimnastyczną. Takie pozalekcyjne przedsięwzięcia są ważne z punktu widzenia funkcji wychowawczej szkoły – integrują młodzież, uczą współpracy, rozwijają kreatywność, bawią. Głównym motywem dekoracji były portrety pięknych cyganek i rozwieszone talie kart (jako element kabały cygańskiej).  Przy zgaszonym świetle i blasku kolorowych lamp wszystko wyglądało cudownie. Widok Zacnych Gości, młodzieży i nauczycieli w nietuzinkowych, barwnych strojach cygańskich na długo pozostanie w pamięci. Pań nauczycielek na co dzień nie można zobaczyć w tak kolorowych przebraniach i na…strojach.  W programie uroczystości był spektakl młodzieży z PG Dębnowola, którzy całość zaimprowizowali ćwicząc przez niespełna tydzień! Przedstawienie było montażem poetycko – muzycznym, z licznymi elementami ducha sztuki i melancholii cygańskiej. Oryginalne stroje, realistyczne rekwizyty i doskonała gra aktorska, wróżby, atmosfera – wszystko  to sprawiło, że widz przeniósł się (w wyobraźni) do taboru cygańskiego. Aktorom pozwolono po spektaklu „wyjść z roli” podczas biesiady – zaserwowano pyszną cygańską kuchnię i przyrządzone przez rodziców – zimne przystawki do wyboru, do koloru. Po posiłku Cyganie rozpoczęli to, co najbardziej kochają – taniec!

Podczas realizacji tego ambitnego projektu młodzież postawiła sobie za cel: łamanie negatywnych stereotypów o Cyganach, szerzenie tolerancji i szacunku dla cudownej, romskiej kultury, pokonywanie własnych barier i najważniejsze: charytatywny charakter imprezy. Przy drzwiach stali sympatyczni, młodzi Cyganie, którzy „wycyganiali” od wchodzących GOŚCI datki na szczytne cele.

Zobacz galerię zdjęć TU

I ja tam byłem, pierwsze skrzypce grałem, relacje z balu napisałem… Bal cygański się skończył, ale jego czar pozostał…Jakub Pytel – uczeń PG w Dębnowoli, Stypendysta Lokalnego Funduszu Stypendialnego W.A.R.K.A.

 

Hojni goście Balu przekazali datki na łączną kwotę aż 3300zł! Pieniądze te zostaną przekazane na inicjatywy, które na wiosnę będą realizowane przez młodzież z Gminy Warka w ramach tzw. Funduszu Małych Grantów Młodzieżowych.

Impreza została zorganizowana w ramach projektu „Warka Aktywnych Młodych” Stowarzyszenia W.A.R.K.A. realizowanego we współpracy ze szkołami gimnazjalnymi i ponadgimnazjalnymi z Gminy Warka, Gminą Warka i Starostwem Powiatowym w Grójcu. W organizacji imprezy pomógł „Dworek na Długiej”.

Dofinansowano ze środków CEE Trust i C.S.Mott Foundation w ramach V4 Community Foundation Maturity Program.

Udostępnij:
← Co za SĘP Kurczak ze śliwkami →

Dodaj komentarz