Wspomnienie o Władysławie Traczyku

Wspomnienie o Władysławie Traczyku

W dniu 19 maja minęła trzecia rocznica śmierci naszego Ojca Władysława Traczyka, nauczyciela, szanowanego i zasłużonego mieszkańca Warki

Władysław Traczyk urodził się 9 marca 1925 roku w Wichradzu, w pobliżu Warki i tam spędził dzieciństwo. Naukę rozpoczął w Szkole  Powszechnej w Wichradzu w 1932 roku, a po ukończeniu trzeciej klasy w tejże szkole, uczęszczał do Szkoły Powszechnej w Warce. Od 1938 roku kształcił się
w gimnazjum w Skępem, około 200 km od domu. Wybuch wojny we wrześniu 1939 roku przerwał drastycznie dalszą edukację. Gdy Jego ojciec został zmobilizowany do służby wojskowej (przebył cały szlak z Armią Andersa), młody Władysław, jako najstarszy syn,  pomagał matce w prowadzeniu gospodarstwa. W sierpniu 1944 roku został wywieziony na roboty do Niemiec. Dla 19-latka było to trudne doświadczenie, pozostawiające ślad na całe życie. Z Niemiec wrócił we wrześniu 1945 roku i pracował w rodzinnym gospodarstwie do czasu powrotu ojca z wojny. Od września 1947 roku mógł kontynuować przerwaną przez wojnę naukę w Liceum Pedagogicznym w Mogielnicy.

1 lutego 1950 roku podjął w Sadykierzu (powiat rawski) swoją pierwszą pracę jako nauczyciel i kierownik Szkoły Podstawowej. Kolejne miejsca pracy to szkoły podstawowe w Roszkowej Woli (powiat rawski) i Franciszkowie (powiat grójecki). Właśnie pracując w tych miejscowościach, okazał się niestrudzonym propagatorem szeroko rozumianej edukacji i kultury, a jako radny gminny zabiegał o sprawy szkoły i środowiska wiejskiego.

Całe życie dążył, by zamieszkać w bliskiej Jego sercu Warce. Urzeczywistniło się to we wrześniu 1965 roku, gdy podjął pracę nauczyciela i zastępcy kierownika Szkoły Podstawowej nr 1. Miał głębokie przekonanie, że ciągle należy poszerzać i doskonalić swoją wiedzę. Dlatego rozpoczął studia
w Wyższej Szkole Nauczycielskiej w Kielcach, a następnie kontynuował je na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie i w 1977 roku uzyskał tytuł magistra historii. W 1973 roku objął stanowisko dyrektora Szkoły Podstawowej nr 1 w Warce i sprawował je do 1978 roku. W tym czasie, pod jego nadzorem, został przeprowadzony  poważny remont budynku. Był również inicjatorem przywrócenia tej szkole imienia Piotra Wysockiego, które to imię nosiła przed wojną oraz ufundowania dla niej sztandaru. Z chwilą powołania Zespołu Szkół Ogólnokształcących w Warce pełnił funkcję wicedyrektora. W roku 1985 przeszedł na zasłużoną emeryturę. Nadal jednak żywo interesował się sprawami wareckiej oświaty. Szczególnie cenił sobie, podtrzymywany przez wiele lat, kontakt ze „swoją  szkołą”, czyli PSP nr 1, którą odwiedzał  wielokrotnie, zapraszany z okazji różnych uroczystości szkolnych i świąt. Życzliwość i sympatia Dyrekcji Szkoły oraz nauczycieli miały dla Niego szczególne znaczenie. Otrzymywane okolicznościowe kartki wykonane własnoręcznie przez uczniów szkoły były dla byłego dyrektora i nauczyciela wyrazem docenienia i pamięci po zaprzestaniu aktywnego życia zawodowego.

Poza pracą zawodową udzielał się społecznie i brał aktywny udział w życiu społecznym i kulturalnym miasta. Często uczestniczył  w różnego rodzaju apelach i uroczystościach związanych z historią Polski i Warki. Wielokrotnie przemawiał i wygłaszał okolicznościowe referaty. W latach 1984-88 był radnym Rady Miejskiej w Warce, pełniąc funkcję członka Prezydium i przewodniczącego Komisji ds. Oświaty i Kultury. Działał również w Związku Nauczycielstwa Polskiego oraz Kole Miłośników Miasta Warki. Z uwagi na deportację do Niemiec w czasie II wojny światowej został członkiem Stowarzyszenia Polaków Poszkodowanych przez  III Rzeszę.

Doceniony za swoją pracę został odznaczony m.in. Złotym Krzyżem Zasługi, Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski oraz Złotą Odznaką ZNP. Za propagowanie wiedzy o historii II wojny światowej wyróżniono Go Kombatanckim Krzyżem Pamiątkowym. Otrzymał również wiele dyplomów i podziękowań za różnorodne działania na rzecz oświaty i środowiska  Warki.

W roku 1951 zawarł związek małżeński z Alicją, która tak jak Władysław swoje życie zawodowe związała ze szkołą i zawodem nauczyciela. Choć zmagali się z wieloma życiowymi wyzwaniami, stworzyli trwałą rodzinę. W 60 rocznicę ślubu zostali odznaczeni medalem Za Długoletnie Pożycie Małżeńskie.

Był ojcem trojga dzieci: Jana, Anny i Ireny. W naszej pamięci Tata pozostał jako człowiek niezwykle skromny, pracowity i odpowiedzialny. Dzięki wewnętrznemu zdyscyplinowaniu pokonywał różne życiowe przeszkody i własnym przykładem wskazywał nam drogę. Wiedzieliśmy, że zawsze możemy na Niego liczyć. Był naszym najlepszym doradcą. W uszach brzmią nam jeszcze Jego słowa: „Zrobisz, jak uważasz, ale ja zrobiłbym tak…”. Zawsze był człowiekiem, który więcej dawał niż brał. Jesteśmy Mu wdzięczni za pomoc i opiekę, jaką sprawował nad swoimi wnukami, a naszymi dziećmi. W ich pamięci pozostanie jako „najlepszy Dziadek”, który dla nich miał wielkie serce, czas i cierpliwość. Dla siebie chciał zawsze niewiele. Praca na działce, położonej niedaleko Warki, była dla Niego wytchnieniem i wyrażała wielkie zamiłowanie do ziemi.  Jazda rowerem na działkę – swoją „ojcowiznę”, sprawiała Mu prawdziwą przyjemność.

Z wielką pokorą przyjął trudy chorób, które dotknęły Go w podeszłym wieku. Najdotkliwszym doświadczeniem była utrata wzroku. W tym czasie, gdy już prawie nie widział, bliska obecność żony, dzieci i wnuków, rozmowy z nimi, były dla Niego największą pociechą.

Tata zmarł w 2014 roku, w maju, najpiękniejszym dla Niego miesiącu, w wieku 89 lat. Pożegnany przez rodzinę, znajomych, nauczycieli i liczną rzeszę byłych uczniów spoczął na Wareckim Starym Cmentarzu.

Tato, żyjesz w naszej ciepłej i wdzięcznej pamięci.

Jan Traczyk z siostrami

Udostępnij:
← Wernisaż wystawy Nichiego Vasileva Uczniowie z Nowej Wsi w Akademii Przedsiębiorczości →

Dodaj komentarz