Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu…

Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu…

6 czerwca 2017 roku z Pu­blicznego Gimnazjum z Warki wyruszyła szkolna wycieczka do Włoch.

Wszyscy uczestnicy już o świcie stawili się na miejscu zbiórki, aby jak najwcześniej rozpocząć tą wspaniałą podróż. Z uśmiechniętymi buzia­mi i zaspanymi oczami opuściliśmy Warkę. Pierwszy dzień minął na po­wolnym zbliżaniu się do Włoch. Wy­znacznikami czasowymi były dla nas przekraczane granice: polsko-czeska, czesko-austriacka i w końcu austriac­ko-włoska. Jednak w żadnym wypad­ku nie można powiedzieć, aby trasa była nudna. Piękne widoki za oknami, rozmowy, gry, śpiewy, muzyka i zabawy skutecznie umilały czas. Myli się ten, który uważa, że prawdziwa wyciecz­ka rozpoczęła się dopiero następnego dnia. Dla nas przygoda zaczęła się już w sobotę. Zwiedzanie rozpoczęliśmy z rozmachem, bowiem w niedzielę zachwycaliśmy się miastem dosyć oso­bliwym, bo bez ulic. Rozkoszowaliśmy się urokiem Wenecji. Krążyliśmy mię­dzy budynkami, oczarowani wspaniałą architekturą, przykuwającymi uwagę kanałami i oczywiście pływającymi po nich gondolami. Po pełnym niezapo­mnianych wrażeń dniu, udaliśmy się do hotelu w Rimini.

W poniedziałek za cel obraliśmy sobie Asyż – odwiedziliśmy święte­go Franciszka. Jak wiadomo Asyż to miejsce emanujące historią, toteż sta­raliśmy się chłonąć jej jak najwięcej. Dzień czwarty, czyli wieczne miasto. W Rzymie napawaliśmy się widokiem znanych z filmów zabytków: Kolo­seum, Forum Romanum czy Bazyliki św. Jana na Lateranie. Pomimo zmę­czenia do hotelu wróciliśmy w do­brych humorach – udzieliła nam się atmosfera miasta.

Środę rozpoczęliśmy Audiencją Generalną na Placu św. Piotra. Wszy­scy odczuwali podniosłą atmosferę tego wydarzenia. Niecodziennie prze­cież widzi się papieża. Dla niektórych wizyta w Watykanie była kulminacyj­nym punktem wycieczki. Inni dopiero czekali na najważniejszy dzień. Jedno jest pewne, na wszystkich widok pa­pieża Franciszka wywarł ogromne wrażenie. Godnie reprezentowaliśmy nasze miasto Warkę. Po audiencji zwiedziliśmy między innymi Bazylikę św. Piotra, Schody Hiszpańskie, fon­tannę di Trevi, Panteon i Zamek św. Anioła.

Po dwóch długich dniach w Rzymie, przyszedł czas, aby udać się do San Marino, czyli antycznej ziemi wolności. Tam spacerowaliśmy malowniczymi uliczkami, zachwyca­jąc się zapierającymi dech w piersiach widokami. Piątek był dniem całkowi­tego relaksu. W miejscu, do którego się udaliśmy, mogliśmy zakosztować przypływu adrenaliny. Mowa oczy­wiście o Mirabilandii – największym we Włoszech Parku Rozrywki. Do naszej dyspozycji były mrożące krew w żyłach kolejki górskie, karuzele, zjeżdżalnie wodne i wiele innych. Po tym obfitującym w emocje dniu, wyru­szyliśmy w podróż powrotną do Pol­ski.

Wycieczka była bardzo udana. Zabytki, atrakcje i wszytkie przygo­dy jakich doświadczyliśmy na długo pozostaną nam w pamięci. W czasie wycieczki towarzyszył nam pilot wy­cieczki pani Halina Różańska, która przekazała nam wiele ciekawych in­formacji historycznych, za co bardzo dziękujemy. Dziękujemy również pa­niom: Urszuli Sasin- Kutynie i Do­rocie Kuśmierskiej za zorganizowanie tej wycieczki oraz pani Grażynie Bu­dnickiej i pani Basi Marchockiej za opiekę nad nami.

Dziękujemy władzom miasta panu Dariuszowi Gizce i pani Teresie Knyzio oraz pani dyrektor gimnazjum Bożenie Sobieraj za wyrażenie zgo­dy i wspieraniu nas w organizacji tej wycieczki. Wszyscy wróciliśmy pełni wrażeń i chęci do dalszego poznawa­nia tego pięknego kraju.

Diana Wrzesińska – uczennica PG w Warce

Udostępnij:
← Piknik służb mundurowych „Tęcza” Mazowiecką Marką Ekonomii Społecznej 2017 →

Dodaj komentarz