To były niezwykłe śniadania na wareckim rynku

To były niezwykłe śniadania na wareckim rynku

Jarmarki Śniadaniowe, organizowane przez całe lato na wareckim rynku, na stałe wpisały się w klimat miasta, stając się nieodłącznym jego elementem.  Rosnąca z każdą edycją frekwencja podczas tych imprez, jest niewątpliwym dowodem na to, że mieszkańcy Warki naprawdę polubili śniadania na rynku.

Jarmarki organizowane na wareckim rynku są doskonałym sposobem na przyjemne spędzanie wolnego czasu. Gości przyciągają nie tylko kulinaria, lokalna, ekologiczna żywność, rękodzieło, ale przede wszystkim możliwość spotkania się, rozmowy, spędzenia czasu w nieskrepowanej atmosferze niespiesznych, letnich śniadań. Odwiedzający mają okazję przekąsić coś dobrego w miłym towarzystwie albo zabrać zakupiony smakołyk do domu. Jarmarki śniadaniowe to idealny pomysł na sąsiedzką integrację.

Każdy, z czterech zorganizowanych w tym sezonie Jarmarków, miał inny motyw przewodni, który określał charakter spotkania i przyciągał odwiedzających.

Pierwsze spotkanie było dedykowane fanom kulinariów. We współpracy z Urzędem Marszałkowskim zorganizowano spotkanie z producentami lokalnych produktów wpisanych na listę Sieci Dziedzictwa Kulinarnego Mazowsze. Umożliwiła to na liście członków Szlaku Jabłkowego – Stowarzyszenia Made in Bończa oraz gospodarstwa pasiecznego „Tuszyńscy- Miody z tradycjami”. Ciekawym elementem zorganizowanej imprezy była też obecność blogerek kulinarnych, które zaprezentowały pokaz life cooking na wareckim rynku.

22 lipca na Jarmarku Śniadaniowym smak lokalnych specjałów mieszał się ognistym charakterem tanga argentyńskiego. Na specjalnie na tę okazję przygotowanym parkiecie członkowie Stowarzyszenie Tanga Argentyńskiego La Mirada  oczarowali pokazem tego wyjątkowego tańca, połączonym z krótkim kursem kroku podstawowego. W to gorące sobotnie przedpołudnie goście mogli poczuć klimat upalnego i zmysłowego Buenos Aires. Wrażenie, jakie pozostawili po sobie tancerze było ogromne i zaowocowało utworzeniem wareckiej grupy miłośników tego tańca, którzy od kilku tygodni spotykają się na warsztatach tanecznych.

Kolejny Jarmark to czas dzieci. Tym razem pogoda okazała się wyjątkowo kapryśną i zmusiła organizatorów do przeniesienia imprezy z rynku do gościnnej sali OSP. Jarmark został wpisany w niezwykle bogaty program imprez wieńczących wakacje. Stąd też bogata oferta atrakcji przygotowanych dla najmłodszych. Dzieci bawiły się z Iluzjonistą Konradem Modzelewskim, cyrkowymi animatorami oraz czarowały w Chemicznym Czary Mary.

Podczas ostatniego ze spotkań z cyklu wareckich śniadań gościliśmy Rajd Żuka i ponad 50 starych zabytkowych samochodów dostawczych. Starsi mogli powspominać z nostalgią dawne czasy, młodsi – wiele się nauczyć o historii motoryzacji. Niektóre pojazdy przyjechały naprawdę z daleka! Rekordzistą okazał się Żuk Smutek (tak miłośnicy zabytków nazywają klasyczne Żuki w najstarszym nadwoziu) z Goleniowa w Zachodniopomorskim, który przebył prawie 600 kilometrów, żeby zjawić się w Warce.

Pragniemy zaznaczyć, że choć Jarmarki odbywały się w sobotnie przedpołudnia, to już od piątkowego wieczoru Warka żyła targami, a to za sprawą imprez towarzyszących. W ramach spotkań organizowane były dyskoteki, potańcówki w stylu retro i spotkania z kapelą ludową. Trudno tu nie podzielić się refleksją, że sukces targów, nie byłby możliwy bez zaproszonych  wystawców, którzy swoją ofertą potrafili zaskoczyć, nawet najbardziej wybrednych smakoszy. Na stoiskach pojawiały się jabłka, miody z okolicznych pasiek, naleśniki, borówki, przetwory owocowe, pyszne ciasta, soki, koktajle.

Zorganizowanie Jarmarku Śniadaniowego wymaga zaangażowania wielu osób. Każda para rąk jest ważna. Organizatorami jarmarków byli: Gminna Instytucja Kultury „Dworek na Długiej”, Stowarzyszenie W.A.R.K.A., Stowarzyszenie Made in Bończa. Cykliczne wydarzenia nie mogłyby odbywać się na wareckim rynku, gdyby nie otwartość władz samorządowych, a przede wszystkim Burmistrza Dariusza Gizki, który z entuzjazmem przyjął propozycję grupy inicjatywnej. Jarmarkom sprzyja doskonała infrastruktura, która powstała w ramach realizowanego projektu Jabłkowa Warka-Owoc Naszej Pasji w skład, której wchodzą ławki, stoły, parasole i ogromne namioty, rozstawiane dzięki nienagannej współpracy z Zakładem Usług Komunalnych w Warce.

Organizatorzy Jarmarków dziękują wszystkim zaangażowanym w przygotowanie imprez oraz odwiedzającym za stworzenie niezapomnianej atmosfery i podsumowując kończący się sezon, zapraszają na kolejne spotkania na wareckim rynku w przyszłym roku.

Stowarzyszenie W.A.R.K.A.

Udostępnij:
← Kronika policyjna i dwa słowa komendanta Młodzi zawodnicy KS WARKA z sukcesem! →

Dodaj komentarz