Mam najlepszą klasę na świecie i nikomu jej nie oddam

Mam najlepszą klasę na świecie i nikomu jej nie oddam

Mówiąc najlepsza klasa w szkole, mamy zwykle na myśli wysokie wyniki nauczania lub stuprocentową frekwencję. Moja klasa nie może niestety rywalizować na tym polu, ponieważ nigdy nie zajmowała wysokich lokat w klasyfikacji rocznej, czy konkursach. Nie mówiąc o ciągłym narzekaniu pani od matematyki, która mając na myśli moją klasę, tylko wzdycha z dezaprobatą. No cóż…

Może i jesteśmy zupełnie zaimpregnowani na wiedzę matematyczną, ale mamy wiele cech, dzięki którym dobrze czujemy się w naszym małym zespole klasowym. Jesteśmy dziesięcioosobową grupą z dwiema parami bliźniaków! Każdy z nas jest inny, ale lubimy się wzajemnie i nigdy nie byliśmy chorobliwie ambitni, nigdy nie rywalizowaliśmy o oceny. Ale za to nie ma w klasie osób odrzuconych, wyśmiewanych, bądź odsuwanych. Ostatnio jako wolontariusze uczestniczyliśmy w Światowym Dniu Jabłka w Warce. Obsługiwaliśmy stanowisko Laboratorium jabłkowego naszej szkoły czyli PSP w Konarach. Mieliśmy wielką frajdę, a nasze stoisko oblegane było przez dzieci.

Jak wszyscy nastolatkowie mamy swoje pasje, które rozwijamy poza szkołą. Jest wśród nas Kuba, który chce zostać stolarzem i  drugi Jakub – przyszły informatyk.Weronika marzy o zawodzie policjanta, Dawid będzie  fryzjerem, a Julka modelką. Przemek ma predyspozycje do pracy w handlu, bo świetnie sprawdza się jako skarbnik klasowy. Jest  jeszcze Damian mający na swoim koncie sukcesy w Wareckiej Lidze Szachowej, Maciek, który będzie tworzył reklamy oraz Wojtek – przyszły budowlaniec. I jestem ja – pasjonat kartingu. W tym roku na Kartingowych Mistrzostwach Polski zdobyłem tytuł drugiego vice mistrza Polski. W pucharze Rotax Max Challenge Poland, na 6 rund zwyciężyłem w trzech z nich, niestety sezon ukończyłem na drugiej pozycji, zaledwie jeden punkt za zwycięzcą klasyfikacji generalnej. Wystartowałem również w ogromnych zawodach we Francji, na legendarnym torze w Le Mans. Udział w tej prestiżowej imprezie nie byłby możliwy, gdyby nie wygrana w polskiej serii Rotax Max Challenge Poland, która była przepustką na wyjazd do Francji. W  mojej kategorii na 84 zawodników prawie ze wszystkich kontynentów zająłem świetne, 14 miejsce. Niestety, nie udało mi się w tym roku zdobyć biletu na Grand Finals, czyli mistrzostwa świata serii Rotax, lecz nie poddaję się i mam nadzieję, iż w przyszłym roku osiągnę swój cel.

A czy Ty dobrze czujesz się w swojej klasie? Czy Twoja klasa jest wyjątkowa, czy może taka zwyczajna jak moja, a przez to właśnie wyjątkowa? Liczę na to, że  znajdzie się ktoś, kto podzieli się swoimi doświadczeniami w przebywaniu w zespole klasowym. Może wspólnie zburzymy medialny obraz szkoły, w której króluje tylko przemoc i agresja.

Patryk Donica kl.VIII – PSP w Konarach

Udostępnij:
← Zapraszamy na Warsztaty z Podstaw Fotografii Piłkarki wareckiej „dwójki” najlepsze! →

Dodaj komentarz