Jak otrzymać pozwolenie na zakup i posiadanie broni?

Jak otrzymać pozwolenie na zakup i posiadanie broni?

Społeczność w RP przez dziesiątki lat była nauczona przez władze, że posiadanie broni jest czymś ekskluzywnym i  prawem tylko dla wybranych. Poprzez uznaniowe wydawanie pozwoleń Polska na tle krajów Europy wygląda bardzo blado a wręcz jest jednym z najbardziej rozbrojonym narodem na tym kontynencie – trzecim od końca.

Z danych statystycznych z 2017 roku wynika, że na 100 Polaków przypada 1,3 szt. jednostek broni. Szwajcaria to 30,4, Niemcy – 30,4, Francja – 31,2. Z danych z 2018 roku w Polsce zarejestrowano jednostek broni do celów: łowieckich – 322451, do ochrony osobistej 40641, sportowej 76761, kolekcjonerskiej 59318. Dzięki naciskom środowiska strzeleckiego w ostatnich latach odnotowano znaczny wzrost wydawanych pozwoleń.                Przykładowo – od 2014 do 2018 wzrost wydanych zezwoleń na broń do celów sportowych wyniósł ponad 100%. Wiele spraw, które trafiły do Sądu zakończyły się wyrokami nakazującymi wydanie zezwolenia dla wnioskodawcy a tym samym ukróciły proceder uznawalności przez Policję komu wydać pozwolenie. W obecnej chwili gdy spełniasz wymogi prawne organ uprawniony do wydawania pozwoleń na broń musi Ci takie wydać.

W tym artykule omówimy proces ubiegania się o broń do celów sportowych jak też do celów kolekcjonerskich. Cel łowiecki to inna specyfika posiadania a pozwolenie na  broń do ochrony osobistej jest wręcz nie do uzyskania. Ustawa o broni i amunicji określa, że wnioskodawca starający się o broń do ochrony osobistej musi mieć stałe i bezpośrednie zagrożenie życia  – więc Policja żąda udowodnienia przed jej obliczem, że codziennie ktoś do nas strzela lub rzuca nożami.

Na jaką broń możemy dostać pozwolenie do celów sportowych i kolekcjonerskich – pistolety, rewolwery i karabiny bocznego zapłonu (kbks), pistolety, rewolwery i karabiny centralnego zapłonu – czyli wszystkie rodzaje broni w kalibrze do 12mm. Warunek – nie mogą strzelać ogniem ciągłym. Przykładowo – kupujemy kałasznikowa. Na rynku cywilnym występują pod różną nazwą – w zależności od zakładu który go produkował lub dokonywał rusznikarskich przeróbek w ten sposób, aby po naciśnięciu języka spustowego  nie można wykonać strzelania serią a tylko ogniem pojedynczym. Oczywiście broń sama się przeładuje po oddaniu strzału, ale trzeba ponownie nacisnąć spust aby strzelić.

Do broni sportowej i kolekcjonerskiej zaliczamy również broń gładkolufową – czyli strzelby. W krajach gdzie broń jest normalnym wyposażeniem domu – strzelby są głównie preferowane przez kobiety. Potężna moc rażenia przy niewielkiej potrzebie celności zapewnienia bezpieczeństwo domowi.

Więc od czego zacząć. Trzeba mieć ukończone 21 lat, być obywatelem RP,  nie karanym za przestępstwa umyślne i zdrowym psychicznie. Szukamy klubu strzeleckiego do którego musimy się zapisać. Klub musi posiadać licencję sportową wydaną przez Polski Związek Strzelectwa Sportowego a swoim statucie też kolekcjonerstwo (bo będzie to potrzebne, opiszemy dalej).

Szukając dla siebie klubu należy patrzeć też na stronę ekonomiczną, oraz co klub sobą reprezentuje. Po wcieleniu i wciągnięciu do ewidencji klubu zaczyna się nasz staż. Trzy miesiące – tyle wymagany jest staż aby przystąpić do egzaminu na patent. Jest to wystarczający czas aby nauczyć się bezpiecznie posługiwać bronią i w miarę celnie strzelać. Do nauczenia jeszcze zostaje zapoznać się z ustawą o broni i amunicji oraz innymi przepisami, których znajomość jest wymagana na egzaminie. Wystarczy dwa wieczory aby przygotować teoretycznie do egzaminu. Bardzo pomocna też jest dostępna w Internecie aplikacja w formie próbnego egzaminu – testy. Tak samo jak na prawo jazdy. Taką aplikację można sobie ściągnąć na telefon. Po trzech miesiącach od dnia wpisu do ewidencji Polskiego Związku Strzelectwa Sportowego (wpisuje klub) możemy wybrać sobie termin i miejsce egzaminu (w swoim województwie). Terminy i miejsca są publikowane w kalendarzu  Polskiego Związku Strzelectwa Sportowego. Przed egzaminem idziemy do lekarza sportu który potwierdza nam na wniosku, że jesteśmy zdrowi. W większości taki lekarz jest dostępny na miejscu gdzie odbywa się egzamin. Organizator zawsze publikuje informacje, czy będzie na miejscu lekarz czy nie.

Jak wygląda sam egzamin – egzamin składa się z części teoretycznej i części praktycznej. Wpierw podchodzimy do części teoretycznej. Jest to forma testu pisemnego składającego się z 10 pytań. Pierwsze 4 pytania są z zakresu ustawy o broni i amunicji, pozostałe z zarządzeń i przepisów dot. strzelectwa. Z pierwszej czwórki pytań nie możemy popełnić żadnego błędu – z pozostałych 6 pytań możemy popełnić max 1 błąd. Zaliczyliśmy cześć teoretyczną więc podchodzimy do strzelania. Trzy rodzaje strzelań – pistolet, karabin i strzelba. Strzelając z pistoletu obowiązuje postawa stojąc, chwyt broni jedną lub oburęcznie. Nie istotny jest wynik tylko skupienie na tarczy. 25m – 5 szt. strzałów  z czego 4 muszą być oddalone od siebie nie więcej niż 15 cm. Karabin – 50m postawa leżąc, można korzystać  z podpórki, 5 szt. strzałów  z czego 4 muszą być oddalone od siebie nie więcej niż 5 cm. Strzelba – strzelamy do rzutków lub co najczęściej jest stosowane – do metalowych poperów. 5 strzałów do rzutków trzeba trafić 3, Jeśli do poperów trzeba trafić 4 razy. Po pozytywnie zaliczonym egzaminie (sporadycznie ktoś musi poprawiać) oczekujemy na nadanie nam nru patentu. To kwestia kilku dni (czas spływu dokumentacji od komisji egzaminacyjnej i czas na wprowadzenie inf. w portalu  informatycznym PZSS). Otrzymaliśmy patent to występujemy do PZSS o wydanie licencji zawodniczej. Otrzymujemy licencję w ciągu ok. 3 tygodni od złożenia wniosku. Ta licencja upoważnia nas do wystąpienia o wydanie pozwolenia na zakup i posiadanie broni sportowej, jak też innego zezwolenia na zakup i posiadanie broni sportowej, jak też sportowej do celów kolekcjonerskich.

Aby uzyskać pozwolenie na broń kolekcjonerską – istnieje inna droga – zdanie egzaminu organizowanego przez Wydział Postępowań Administracyjnych Komendy Wojewódzkiej Policji , ale tu niestety na 10 pytań nie możemy popełnić żadnego błędu a koszt tego egzaminu nie jest mały – więc skupiamy się w treści tego artykułu na drodze poprzez licencję zawodniczą.

Mamy licencję i co dalej? Robimy badania lekarskie – Okulista, psycholog, psychiatra, orzecznik. Bardzo często można to wykonać w jednym pkt medycznym w bardzo krótkim czasie – godzina lub dwie. Pobieramy od swojego klubu zaświadczenie, że jesteśmy członkiem klubu. Piszemy dwa podania do komendanta Woj. Policji zgodnie z miejscem naszego zamieszkania – wzory w Internecie. Jedno podanie o kilka szt. broni palnej do celów sportowych (broń bocznego zapłonu, broń centralnego zapłonu i strzelba gładkolufowa) np. 5 sztuk. Drugie podanie na broń sportową do celów kolekcjonerskich (bocznego zapłonu, centralnego zapłonu i strzelby gałdkolufowe ) ok. 10 szt. Pamiętajmy, że do podania o broń sportowa wskazane są załączniki z naszych startów w dowolnych zawodach strzeleckich. Im więcej tych startów tym możemy ubiegać się o większą liczbę jednostek broni. Niezależnie od ilości wydanego nam zezwolenia z czasem jeśli wyczerpiemy ilość zezwoloną na zakup – możemy bezpłatnie wystąpić o rozszerzenie zezwolenia o dodatkową ilość jednostek broni. Z informacji uzyskanych od policji, rekordzistą jest kol. Tomek ze Stowarzyszenia Warecki Klub Strzelecki. Wyczerpał ilość zezwolenia, które miał na 215szt i wystąpił o rozszerzenie na 250 jednostek broni – otrzymał zgodę. Aby otrzymać w sumie więcej niż 50 szt. broni trzeba mieć już swój magazyn broni .

Policja wszczyna postępowanie zgodnie z naszym wnioskiem. Sprawdzają naszą karalność oraz opinię w miejscu zamieszkania. Wywiad środowiskowy sporządza nasz dzielnicowy. Opiera się na rejestrach swojej jednostki oraz opinii w miejscu zamieszkania. W wywiadzie wpisuje tylko istotne informacje, na które może uzyskać potwierdzenia w dokumentacji. (żadne plotki czy pomówienia). Policja po upływie ok. 4-6 tygodni wydaje decyzję o zezwoleniu nam na zakup i posiadanie broni w ilości, o którą wnioskowaliśmy.

Mamy decyzje – idziemy kupić szafę na broń. Musi mieć certyfikat klasy S1. Gdzie będziemy trzymać szafę to już nasza indywidualna sprawa. Czy w swoim domu, w garażu, w piwnicy czy w sypialni u teściowej – nikomu nic do tego. Ważne, aby nikt nie miał dostępu do jej zawartości. Mamy decyzję więc występujemy do Komendanta Woj. Policji o wydanie zaświadczenia na zakup broni (promesy). Wskazane jest od razu wystąpić o kilka promes ze stanu, które nam przydzielono, bo jeżeli trafi się okazyjnie kupić jakiś fajny egzemplarz to trzeba mieć pod ręką promesę. Promesy są bezterminowe.

Gdy kupimy już broń mamy 5 dni na zarejestrowanie broni. Wysyłamy do Komendanta wojewódzkiego Policji wniosek o rejestrację i naszą książeczkę aby dokonali w nią wpisu W załączeniu oryginał faktury zakupu lub oryginał umowy zakupu. Kopie zostawiamy dla siebie.  Rejestracje jest bezpłatna. Na zakupiona broń możemy kupić do niej amunicje w nieograniczonej ilości. Z broni sportowej jak też sportowej do celów kolekcjonerskich możemy strzelać wyłącznie na strzelnicy.

Policja co roku występuje do klubu o wykaz osób posiadających licencję. Licencja jest ważna na dany rok kalendarzowy. Jeśli zawodnik nie przedłużył licencji na rok następny – policja przeważnie wszczyna postępowanie o cofniecie zezwolenia na broń sportową z uwagi na wygaśnięcie podstawy jej wydania. Nie dotyczy to broni, która mamy zarejestrowaną jako kolekcjonerską. Należy tylko być dalej członkiem klubu, który w swoim statucie ma zapis o kolekcjonerstwie.

Jak przedłużyć naszą licencję na rok kolejny? Trzeba w roku kalendarzowym brać udział w zawodach strzeleckich. Minimum konkurencji to 4 +2 +2 – przykładowo 4 x karabin, 2 x pistolet i x 2 strzelba. Nie trzeba na to tracić wiele dni bo są rozgrywane zawody  jednego dnia w którym można zaliczyć wszystkie konkurencję do przedłużenia licencji. Wynik nie jest wtedy ważny, może być 0 pkt, istotne aby wystartować.

Ile co kosztuje?

– przynależność do klubu tzw. wpisowe – tu jest duża rozbieżność – od kilkudziesięciu złotych do kilkunastu stówek. (przykładowo SWKS 200 zł)

– składki roczne – od kilkudziesięciu złotych do kilku stówek (przykładowo SWKS 100 zł)

– badanie do egzaminu na patent – od 50 zł do 150 zł

– egzamin na patent – 400 zł

– licencja (składka na PZSS 50 zł, zw. Wojewódzki 10 zł)

– podanie do policji 242 zł (piszemy dwa podania więc 484 zł)

{- dla występujących o pozwolenie na broń kolekcjonerską, egz. przed policją – 1150 (nie polecamy) ]

– promesa 1 szt. 17 zł

Zakupy broni – przykładowo:

– kałasznikow – od 1500 zł do 3500 zł

– AR15 – od 3500 do 12000

– pistolet Glock17 – od 2200 – 3000

– strzelba gładkolufowa od 1000 do 5000

– karabin lub pistolet bocznego zapłonu od 500 zł do 12000

Amunicja:

– do kałasznikowa 1,2 zł/szt

– do AR15 1,5 zł/szt

– do Glock – 0.8 zł / szt

– do strzelby ok. 1 zł/szt

– bocznego zapłonu 0k. 0.30 zł/szt

Rynek broni oferuje szeroki asortyment. Zanim zadecydujesz się co kupić należy trochę postrzelać i porozmawiać z kolegami z większym doświadczeniem, aby dokonać właściwego wyboru. W Warce jest akurat taka możliwość – co niedzielę. na wareckiej strzelnicy, spotyka się grupa przyjaznych i sympatycznych ludzi, od których można pozyskać potrzebną nam wiedzę.

Stowarzyszenie Warecki Klub Strzelecki (Prezes SWKS – Artur Wojciechowski)

Udostępnij:
← Wolontariat w Ostrołęce Rowery dla katechistów w Afryce od uczniów z Ostrołęki →

Dodaj komentarz