Wystartował nowy sezon siatkówki!

Wystartował nowy sezon siatkówki!

Po ponad półrocznej przerwie na boiska wrócili siatkarze i siatkarki. W minionym czasie rozegrano pierwsze mecze w ramach III ligi siatkówki.

MĘŻCZYŹNI

WTS Klondaik Warka start w III lidze siatkówki rozpoczął od świetnego występu.

10 października na wyjeździe wareccy zawodnicy zmierzyli się z GKS Jaguar Wolanów, doświadczonym zespołem, który już od kilku dobrych sezonów rywalizuje na tym szczeblu rozgrywek. Warecka drużyna do meczu podeszła bez żadnych kompleksów i zagrała na wysokim poziomie. W pierwszym secie zwyciężyła 25: 22, w drugim podtrzymała passę i po zaciętej końcówce wygrała 26:24, by w trzecim secie postawić kropkę nad „i” zwyciężając ostatni set 25:23 i cały mecz 3:0. Tak udanego startu WTS Klondaik Warka nie mogła sobie lepiej wymarzyć.

W kolejnym meczu, który odbędzie się 8 listopada WTS Klondaik Warka zmierzy się z Volley Płock. Spotkanie odbędzie się w CeSiR. Niestety ze względu na panującą sytuację epidemiczną mecz będzie odbywał się bez udziału kibiców.

KOBIETY

11 października pierwsze ligowe spotkanie rozegrały także siatkarki WTS Inovativ Warka. Ich przeciwniczkami był zespół UKS Lesznowola. Dwa pierwsze sety to bardzo wyrównana gra obu zespołów. Drużyny prezentowały ciekawe akcje i szły punkt za punkt. Niestety w końcówce setów lepsze okazały się przeciwniczki, które wygrały pierwszego 25:23, a drugiego 26:24. Trzeci set także padł łupem gospodyń. Choć mecz skończył się dla WTSu przegraną 0:3 i pozostaje niedosyt, bo przeciwniczki były w zasięgu rąk wareckich zawodniczek, to zespół był zadowolony z przebiegu spotkania i lepszej gry. W końcu dobrze funkcjonowała zagrywka, została poprawiona także asekuracja i skuteczność ataków. Co napawało optymizmem.

Kolejny mecz nie poszedł jednak po myśli WTS Inovativ Warka. Zespół z Raszyna wysoko postawił poprzeczkę i od pierwszego seta silnymi atakami i dokładną zagrywką przysparzał problemów wareckim zawodniczkom. Zespół miał trudności ze skuteczną obroną, przez co dużo pracy miała rozgrywająca, a i o udane ataki w ten sposób było ciężko. Najlepiej dziewczyny zagrały w drugiej odsłonie meczu, kiedy to nawiązały walkę z przeciwniczkami. Ostatecznie mecz WTS kończy przegraną 0:3 (11:25, 22:25, 12:25). Jak komentuje zespół „nasza gra pozostawiała wiele do życzenia. Czas teraz mocno popracować nad mankamentami i wrócić na dobre tory gry, jakie prezentowałyśmy w meczu z Lesznowolą”.

CeSiR Warka

Udostępnij:
← Koszykarze rozpoczęli rozgrywki! Inicjatywy naszych seniorów →

Dodaj komentarz