Policja będzie wyjaśniała co wydarzyło się w jednym z mieszkań w bloku w Warce. W czwartek 29 stycznia wybuchł tam pożar, a kiedy strażacy weszli do środka znaleźli młodego mężczyznę. Niestety, na ratunek dla niego było za późno. Lekarz mógł tylko stwierdzić zgon. Podczas zdarzenia poszkodowana została także funkcjonariuszka policji.
W Warce w pożarze zginął młody mężczyzna
Oficer dyżurny Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej zgłoszenie o pożarze w Warce dostał w czwartek, 29 stycznia około godziny 14.15. Na klatce schodowej w bloku świadkowie zauważyli duże zadymienie. Na miejscu okazało się, że pożar wybuchł w mieszkaniu na pierwszym piętrze. Kiedy strażacy weszli do środka znaleźli 37-letniego mężczyznę. Podjęli próbę reanimacji po wyniesieniu go na zewnątrz. Niestety, nie można było mu już pomóc. Lekarz stwierdził zgon.
W zdarzeniu ranna została także funkcjonariuszka policji. Jeszcze przed przybyciem straży pożarnej rozpoczęła ewakuację mieszkańców bloku ze względu na bardzo duże zadymienie. Okazało się, że narażała przy tym własne zdrowie, Policjantka z objawami podtrucia gazami pożarowymi została zabrana do szpitala.
Nie wiadomo, jaka była przyczyna pożaru. To musi wyjaśnić postępowanie prowadzone przez policję.
W akcji w Warce uczestniczyły cztery samochody z Jednostki Ratowniczo – Gaśniczej Państwowej Straży Pożarnej w Grójcu oraz Ochotnicza Straż Pożarna w Warce.
Źródło: https://echodnia.eu/radomskie/tragiczny-pozar-w-warce-w-mieszkaniu-strazacy-znalezli-cialo-mlodego-mezczyzny/ar/c1p2-28682585
Grafika wygenerowana w AI
