Nasz naród jak lawa… Narodowe powstania miały i wciąż mają dla nas SENS!

Nasz naród jak lawa… Narodowe powstania miały i wciąż mają dla nas SENS!

29 listopada to jeden z najważniejszych dni w historii Polski – zryw narodowy przeciw Rosji, jedna z wielu, syzyfowa i na pewno nie marna – próba naszego wyzwolenia. Główną rolę w powstaniu odegrał Piotr Wysocki założyciel Sprzysiężenia Podchorążych. To właśnie on, bohater nocy listopadowej i trwającej dziewięć miesięcy niepodległościowej walki, jest patronem Publicznej Szkoły Podstawowej nr 1 w Warce, dlatego też  29 listopada jest zaszczytnym świętem w tej szkole. Aby zachować naszego bohatera w pamięci i uczcić Jego chwałę, co roku uczniowie  przygotowują uroczystą akademię poświęconą jego bohaterstwu, odwadze i miłości do ojczyzny. Każdy uczeń w naszej szkole zna chyba napis wyryty na jego nagrobku: „Wszystko dla Ojczyzny, nic dla mnie” oraz słowa hymnu naszej szkoły:

„Wysocki jest nam chlubą i ozdobą

On jak przewodnia jutrzenka nam świeci

I dziwną mocą porywa za sobą

W wareckiej szkole zgromadzone dzieci”

25 listopada 2015 r. odbyła się w naszej szkole uroczysta akademia poświęcona Piotrowi Wysockiemu. „Naród, który nie zna swoich bohaterów, staje się narodem niewolników” – takie właśnie hasło pojawiło się podczas prezentacji montażu słowno-muzycznego, przygotowanego przez uczniów klasy Va i IVc. W postać Piotra Wysockiego wspaniale wcielił się Gracjan Mróz (Va), a uczniów, którzy spotkali go na drodze do szkoły, odegrali Julia Krawczyk (IVc) i Oliwier Paciorek (IVc). Początkowo dzieci nie zdawały sobie sprawy, z kim mają do czynienia. Kiedy tożsamość nieznajomego przestała być już tajemnicą (co nastąpiło w dość zaskakujący sposób), ten, niestety, odszedł…

W części muzycznej swoje zdolności wokalne zaprezentowały E. Dąbrowska (IVb), M. Dębecka (IVb), K. Kołacz(Vb) i W. Wardziak (Vb). Epizodyczne role w przedstawieniu przypadły pozostałym uczniom wyżej wymienionych klas.

Za przygotowanie całości odpowiedzialne były Panie: Magdalena Wąsik, Renata Pietrzak i Justyna Bernaciak. Chór szkolny i wokalistki przygotował Pan Arkadiusz Białek. Dekoracje wykonała Pani Marta Wojsa. Autorem scenariusza jest Pan Piotr Pietrzak.

Tegoroczne obchody 185 rocznicy wybuchu powstania listopadowego były wyjątkowe. Uczniowie naszej szkoły z pięknie przygotowanym spektaklem wystąpili nie tylko dla swoich kolegów i koleżanek, ale także dla społeczności wareckiej i gości przybyłych na obchody do „Dworku na Długiej”. Piękne pieśni patriotyczne oraz słowa przypominające wydarzenia sprzed 185 lat zachwyciły publiczność.

Chwałę i wielkość czynów naszego narodowego bohatera celebrowała także uroczysta msza św. odprawiona w Kościele św. Mikołaja w Warce oraz capstrzyk z orszakiem, wśród którego znalazła się również postać samego Wysockiego, żołnierze i harcerze z pochodniami. Sztandary szkół i placówek publicznych podążyły w pochodzie pod pomnik pułkownika i złożyły pod nim kwiaty i znicze.

Pamiętajmy, że Piotr Wysocki nie tylko urodził się i mieszkał w Warce, ale również tu, po wielu niedogodnościach wojny, tułaczki, ciężkich robót na Syberii – powrócił, aby umrzeć. Umrzeć… – jako niestety ówcześnie zaniedbany przez społeczeństwo bohater, ubogi, przemęczony, przepracowany, chory, samotny, załamany… – człowiek.

Dziś na szczęście my, Warczanie, nie mamy najmniejszych wątpliwości, co do przesłanek i wielkości czynów powstańców. Narody, które nie akcentują swojej bohaterskiej historii, które traktują ją zdawkowo, bez należytego jej patosu- giną. „Nasz naród jak lawa…”- pisał Mickiewicz i my, przywołując notorycznie, co roku- pamięć czynów bohaterskich, wciąż na nowo je odkrywamy i rozumiemy, jednocześnie uświadamiając młodszym pokoleniom ich wagę i motywując je do codziennych, pomniejszych, ale też patriotycznych czynów. Dzięki takim powstańczym zrywom, bez względu czy fizycznie wygranym, jesteśmy dziś pełnowartościowym, suwerennym narodem. Dzięki nim Polska posiada niezachwianie swą odrębną kulturę, tradycje, ducha, a co najważniejsze- godność. Wielkie więc zadanie do spełnienia spoczywa wciąż na szkołach, nauczycielach i uczniach, zadanie o niebosiężnych celach. Bo choć jesteśmy tylko jedną z wielu polskich szkół, tym ciągłym zaznaczaniem najważniejszych patriotycznych wartości, pracą nauczycieli, posłuchem w tym względzie i poświęceniem uczniów, staramy się dawać świadectwo, że mickiewiczowska „lawa” jest stale wewnątrz obecna i podgrzewana.

Udostępnij:
← Szachy pobudzają… do myślenia Otwórz oczy, zobacz więcej! Jasełka w Konarach →

Dodaj komentarz