Parafia św. Mikołaja z wizytą w Poroninie!

Parafia św. Mikołaja z wizytą w Poroninie!

Mówią, że to co dobre szybko się kończy… Każdy, kto choć raz był uczestnikiem obozu, czy to letniego czy zimowego, doskonale wie, że jego koniec to raczej dopiero początek pięknej przygody!

W sobotę 2 lutego solidna reprezentacja parafii pw. Św. Mikołaja Biskupa w Warce w składzie 93 osób wróciła z tygodniowego zimowego wypoczynku w Poroninie. W skład tej poważnej grupy wchodziła ponad 50 uczestników, czyli dzieci i młodzieży, kadra oraz pieszczotliwie nazywane przez organizatorów, rodzinki.

Stwierdzenie, że był to wyjątkowy tydzień pod wieloma względami nie będzie dla nikogo zaskoczeniem. Tydzień wypełniony był po brzegi w rozmaite zajęcia i nie było one związane tylko z jazdą na nartach – chociaż był to jeden z głównych celów wyjazdu. Dlatego też nie brakowało codziennych wyjazdów na stok, grupa najczęściej odwiedzała stację narciarską w Jurgowie, wyjątkiem był jednorazowy wypad na stok Rusiń-ski. Narciarskie i snowboardowe umiejętności młodzież doskonaliła pod czujnym okiem naszych instruktorów pana Jasia Kurka, pana Tomka Kasińskiego i pani Kingi Kasparek. To jeden z najlepszych instruktorskich teamów jakie znamy – dziękujemy Wam bardzo za wykształcenie kolejnych miłośników sportów zimowych, to że na stoku czują się dobrze, to w znacznej części Wasza zasługa!

Ale obozy zimowe, to nie tylko narty. To przede wszystkim czas spędzony z ludźmi, z Panem Bogiem i z sobą samym. W harmonogram zawsze wpisana jest Msza Święta, to właśnie podczas niej wytwarza się przestrzeń na zatrzymanie się w obecności Chrystusa i spotkanie z sobą samym. Sprzyjają temu  okoliczności nieco inne, bardziej kameralne niż te z którymi spotykamy się zazwyczaj w kościele.

            W tym roku również nie zabrakło motywu przewodniego na którego podstawie przygotowane były wszystkie wieczory integracyjne. Ośrodek Wypoczynkowy Halina w którym obozowicze mieszkali będąc w górach, stał się pretekstem do stworzenia wieczorów opartych na kanwie popularnych programów telewizyjnych. Dlatego też do Poronina wybrał się również tajemniczy i małomówny Janusz, który wraz z całą swoją rodziną uparcie poszukiwał żony o imieniu Halina. Stąd też obecność czterech Halin, które dzięki wsparciu i pomocy swoich rodzin i przyjaciół przez cały tydzień rywalizowały o serce Janusza, jego Madki, siostry Jessy, najlepszego kumpla Seby, ich trenerki personalnej, barmana oraz świadka. Uprzejmie donosimy, że po trudnych zmaganiach w rodzinnych teleturniejach udało się! Janusz znalazł miłość swojego życia, a obóz zakończył się hucznym góralskim weselem!

Z tego miejsca składamy ogromne podziękowania dla gospodarzy z Ośrodka Wypoczynkowego Halina za ciepłe przyjęcie i pomoc w organizacji całego przedsięwzięcia. Gorące podziękowania ślemy w kierunku naszego Gazdy i jego góralskiej kapeli, którzy nie dość, że zagrali dla młodych na weselu, to jeszcze dali niesamowitą lekcję kultury, opowiadając o lokalnych tradycjach związanych z obrzędami weselnymi! 

Dziękujemy Pani Annie Bekas – sklep La Moda, Pani Patrycji Rosołowskiej – sklep Pepitka oraz Pani Małgorzacie Kurowskiej – sklep Casual Collection za wypożyczenie manekinów, które posłużyły nam jako „Janusz” i „Halinki”.

Dziękujemy Miejsko-Gminnemu Ośrodkowi Pomocy Społecznej za wsparcie w organizacji bezpiecznych ferii dla dzieci z naszej gminy.

Dziękujemy niezawodnej firmie M.D.M-Trans, a szczególnie naszym kierowcom: Panu Radkowi i Panu Robertowi – za bezpieczne dowiezienie nas do każdego z miejsc, które sobie wymyślimy. Wszystko co wydarzyło się w obozowych sercach to w zasadzie dzięki temu, że odważyliście się je tam zawieźć!

Dziękujemy Pani Marcie Brasse, za to, że pomimo przybywania z nami na urlopie, stawiała medyczne czoło panującemu wśród obozowiczów wirusowi grypy!

Dziękujemy wszystkim ludziom o dobrych sercach, którzy w ciągu roku angażowali się w inicjatywy takie jak Kawiarenka Parafialna, lub dorzucali choćby kilka złotych do obozowej skarbonki, „tak po prostu dla dzieci”. W dużej mierze to Wy jesteście odpowiedzialni za te uśmiechnięte młode twarze!

Dziękujemy Gminnej Instytucji Kultury „Dworek na Długiej” za pomoc w wydrukowaniu pamiątkowych dyplomów i przypinek dla naszej młodzieży!

Organizatorem całego zamieszania niezmiennie był Ksiądz Przemysław Bogusz, w towarzystwie obozowej kadry, tj. Dominik Czajkowski, Luiza Lutek, Elżbieta Wachnicka, Stanisław Sarnecki, Alicja Ziarno – to Wasze nieprzespane noce, głowa pełna pomysłów i stresów związanych z organizacją wszystkiego, miłość i siły włożone w kolejny już obóz skutkują tym, że jeden wyjazd się już kończy, a młodzi już chcą na następny!

            Gratulację składamy wszystkim tym, którzy włączyli się w przygotowanie tego przedsięwzięcia. Jazda na nartach, wypad na termy czy jakiekolwiek inne atrakcje to tylko element obozu. Jego istotą są relacje które rodzą się podczas wyjazdów. To co wydarza się podczas nich, nigdy nie wypada już z pamięci, na stałe zapisuje się na kartach życia każdego młodego człowieka i rzutuje na nie. Inwestujecie w piękne rzeczy, inwestujecie w niesamowitych ludzi – ta młodzież to nasza duma!

 Kochani Młodzi obozy organizowane dla Was to wielka radość – dziękujemy, że tak dobrze wykorzystujecie ten czas, dziękujemy, że zawsze możemy na Was liczyć!

Udostępnij:
← Spotkanie z archeologiem i rekonstruktorem historycznym dr. Wojciechem Borkowskim Przekaż swój 1% na działania lokalne! →

Dodaj komentarz