Prawa kobiet nie są czymś oczywistym historycznie, trzeba zaznaczyć, że zostały wywalczone w tym samym czasie kiedy i kobiety, i mężczyźni toczyli bój o niepodległość Polski. Dziś już młode pokolenie Polek i Polaków w większości nie wie o tym, że ponad 100 lat temu kobiety nie miały pełnej zdolności prawnej, a to i tak był tylko „wierzchołek góry lodowej”. Kobieta była definiowana przez relację z mężczyzną – najpierw własność ojca, potem męża. Dziewczyny nie mogły decydować o małżeństwie, w jej imieniu ojciec podejmował te decyzje. Po ślubie nie miały prawa do własności (mąż kontrolował jej majątek) i dziedziczenia. Nie miały prawa do odmowy relacji seksualnych i nie mogły decydować o macierzyństwie. Gdy mąż bił i pił (co nie było takie rzadkie) kobiety nie miały prawa do rozwodu. Nawet jeśli kobieta zdołała doprowadzić do rozwodu, ówczesne regulacje prawne przyznawały opiekę nad dzieckiem ojcu. Do 1918 r. kobiety były ograniczone do edukacji domowej, a także miały zakaz studiowania i uczestnictwa w szkołach wyższych. To się przekładało na otrzymywanie niższych wynagrodzeń, nie możliwości zakładania swoich firm i nie możliwości wykonywania wielu zawodów. Finałem takiego systemu wobec kobiet była ich zależność finansowa od męża.
Nadanie praw kobiet w Polsce nastąpiło w 1918 roku, a zostało potwierdzone i wprowadzone w życie w 1919 roku wraz z pierwszymi wyborami parlamentarnymi w odrodzonym państwie. Na mocy dekretu podpisanego przez Józefa Piłsudskiego, kobiety uzyskały pełne prawa wyborcze, obejmujące zarówno czynne, jak i bierne prawo głosu. Oznaczało to możliwość nie tylko głosowania, ale także kandydowania do Sejmu. Nazwa takiej ulicy czy ronda miałaby również funkcje edukacyjną. Byłaby naturalnym pretekstem do otwarcia rozmowy w domu i na lekcjach szkolnych o historii Polski i jej drodze ku niepodległości.
Nadanie praw kobiet w Polsce stanowi jeden z najważniejszych momentów w dziejach nowoczesnego państwa. Uznanie ich w konstytucji było polską chlubą na arenie światowej. W owym czasie tylko nieliczne kraje wpisały prawa kobiet do swoich aktów prawnych. Znaczenie zatem Polski i jej ustawodawstwa stawiało nas, na najwyższym stopniu postępowego państwa. Ta zmiana prawa w Polsce w 1918 roku stała się ważnym fundamentem budowy demokratycznego państwa i symbolem dążenia do równości obywateli niezależnie od płci. Sprawa prawa kobiet i ich historii nie jest, a to ważne więc zaznaczę ani ideologią, ani stanowiskiem politycznym. Przepisy te, to nic innego jak naturalne prawa człowieka jak równość, godność, wolność i bezpieczeństwo.
Podsumowując kobiety przez dziesięciolecia walczyły o prawa wyborcze, dostęp do edukacji, równość prawną czy ochronę przed przemocą. Nazwa ronda/ulicy byłaby symbolicznym uznaniem tych zmian. Proces ten nie dokonał się nagle ani bez wysiłku, to był rezultat wieloletnich zmian mentalnych, działalności społecznej oraz historycznych okoliczności związanych z odzyskaniem niepodległości. Nazwanie ronda/ ulicy „Praw Kobiet 1918r .” byłoby hołdem dla tych wszystkich, które i którzy przyczynili się do tak wspaniałych zmian.
Ewa Kamaszewska – Koordynatorka Stowarzyszenia Kobiety w Centrum region Mazowsze oddział Warka



