Więcej
    Strona głównaSportBartłomiej Malec 4. juniorem Polski!

    Bartłomiej Malec 4. juniorem Polski!

    Bartłomiej Malec reprezentujący gminę Warka na trwających w śląskich Krapkowicach Mistrzostwach Polski juniorów w siatkówce plażowej zajął 4. miejsce.

    Warczanin wraz ze swoim siatkarskim partnerem Adamem Maniosem 17 i 18 lipca walczyli o tytuł najlepszego siatkarskiego duetu Polski na krapkowickich plażach. Siatkarska para udział w mistrzostwach kraju wywalczyła dzięki rewelacyjnej postawie w fazie eliminacyjnej turnieju. Najpierw Adam Manios i Bartłomiej Malec wywalczyli tytuł mistrzów województwa dolnośląskiego, następnie podręcznikowo przebrnęli przez dwie kolejne fazy eliminacyjne, w których to bez większych problemów zajęli pierwsze lokaty.  Taka postawa w walce o miejsce w finale Mistrzostw Polski sprawiła, że półwarecki siatkarski duet zaczął być stawiany przez sportowych komentatorów w gronie pretendentów do tytułu mistrza kraju. I z podobnym nastawieniem Bartłomiej Malec i Adam Manios wyruszyli na Śląsk.

    Krapkowickie mistrzostwa zostały podzielone na dwa etapy. W pierwszym dniu, siatkarskie duety walczyły o możliwość gry w jednej drugiej finału. Ten etap para Manios – Malec przebrnęła w iście mistrzowski sposób. Duet wygrał wszystkie spotkania bez straty seta zapewniając sobie pewne miejsce w półfinale, czyli grę podczas drugiego dnia rywalizacji. W półfinale na drodze ku walce o złoty medal Mistrzostw Polski Bartłomiejowi Malcowi i Adamowi Maniosowi stanął  utytułowany siatkarski tandem – Sebastian i Łukasz Kaczmarkowie. Zawodnicy ci bronili mistrzowskiego tytułu. Tak utytułowani przeciwnicy nie wprowadzili pary Malec – Manios w sportową konsternację.  Zacięty bój sprawił, że o losach awansu do finału przesądził tie-break. Niestety to przełamanie czasu Bartłomiej Malec i jego siatkarski towarzysz przegrali. Jak się później okazało, półwarecki duet walkę o możliwość gry o złoty medal mistrzostw przegrał ze zwycięzcami krapkowickich Mistrzostw Polski, którzy  po raz trzeci sięgnęli to sportowe precjozo. Na pocieszenie Bartłomiejowi Malcowi i Adamowi Maniosowi został mecz o 3. miejsce. W tym pojedynku ich przeciwnikami była para Kacper Kujawiak – Michał Bryl , w której to gra mistrz Świata i wicemistrz Polski.  Doświadczony duet, który siatkarskiego doświadczenia uczył się na światowych boiskach plażowych, okazał się przeszkodą nie do pokonania. W efekcie Bartłomiej Malec i Adam Manios przegrali walkę o najniższy stopień Mistrzostw Polski i zajęli 4. lokatę w turnieju.
    Dla Bartłomieja Malca 4. miejsce na Mistrzostwach Polski juniorów zakończyło przygodę zawodnika z kategorią juniorską. Teraz, z racji osiągniętego wieku, mieszkaniec Warki będzie rywalizował w innych kategoriach wiekowych.
    Występ reprezentanta barw Warki na Mistrzostwach Polski ocenił lokalny trener siatkówki a zarazem tata i pierwszy szkoleniowiec Bartłomieja Malca, czyli Mirosław Malec:

    Zawody stały na naprawdę wysokim poziomie. Cała stawka prezentowała ogromne sportowe umiejętności i solidne przygotowanie. Ostatecznie mamy 4. miejsce, szkoda, że nie ma tego upragnionego medalu, ale mówi się trudno.  Bo wyrównanej walce trzeba przełknąć tę gorycz porażki. Dla Bartka juniorski etap się zakończył. Pewna historia się zamknęła. Teraz trzeba iść naprzód z odwagą do rywalizacji seniorskiej, w której mam nadzieję, czekają nas kolejne sukcesy. Ale jak to się potoczy, zobaczymy. Po cichu liczę, że te wielkie siatkarskie radości są ciągle przed nami.

    Być może występ Bartłomieja Malca w pierwszej chwili może wywoływać lekki niedosyt wśród kibiców. W końcu 4. lokata jest tym najbardziej nielubianym miejscem przez sportowców i fanów. Jednaj przypominając sobie, że siatkarz z Warki spośród blisko 500 par wywalczył 4. pozycję zgodnie przytakniemy, że to nielubiane przez zawodników miejsce, jest ogromnym sukcesem, który unaocznia kilka faktów. Jednym z nich jest dowód, że mieszkaniec Warki powoli wkracza na sportowe areny świata i być może kiedyś rozsławi to nadpilickie miasteczko. Kolejną korzyścią ze zdobycia przez Bartłomieja Malca czwartego miejsca mistrzostw kraju jest fakt, ie udowodnił on, że pochodząc z małego miasta, wcale nie ma się nad głową szklanego sufitu uniemożliwiającego realizację swoich celów i marzeń. Wręcz przeciwnie, przy udziale ciężkiej pracy i pasji wszystko jest możliwe.  Dlatego teraz trzeba mieć głęboką nadzieję na efekt kuli śniegowej w lokalnym sporcie. Być może przykładem Bartłomieja Malca pójdą inni adepci siatkówki. A wówczas na pewno Warka siatkówką będzie stała.

    informacja i zdjęcia: trener Mirosław Malec

    Poprzedni artykułPływali nocą…
    Następny artykułWspółpraca się opłaca…
    Redakcja Warka24.pl
    Naszą redakcję tworzą mieszkańcy Warki, instytucje oraz organizacje. Jeśli interesujesz się naszym miastem, lubisz pisać artykuły, śledzisz na bieżąco wyniki sportowe bądź uczestniczysz w kulturalnym życiu miasta to zapraszamy Cię do współpracy z portalem. Dołącz do naszego grona!

    NAJNOWSZE

    NAJPOPULARNIEJSZE