0.4 C
Warka
niedziela, 4 grudnia, 2022
Więcej
    Strona głównaInstytucjeDworek na DługiejDorian Zawadzki - z Warki na Śląsk

    Dorian Zawadzki – z Warki na Śląsk

    Przedstawiamy wywiad z pochodzącym z Warki – Dorianem Zawadzkim autorem
    thrillerów psychologicznych.

    Dorian Zawadzki, autor thrillerów psychologicznych: Akcja mojej kolejnej powieści rozegra się na południowym Mazowszu. Czytelnicy z Warki rozpoznają w niej znajome miejsca

    „Selekcjoner”, „Kobieta w masce”, „Napisz mi jak zabić”. Dotychczas ukazały się trzy pańskie thrillery. Kiedy ukaże się kolejna powieść?

    Jest już ukończona i została wysłana do wydawnictwa Replika z Poznania, które wydało wszystkie moje książki. Nie znam jeszcze daty premiery. Nie mogę także wiele zdradzić na jej temat, powiem tylko, że będzie to thriller psychologiczny. Możliwe, że to najmroczniejsza historia, którą do tej pory napisałem.

    Dlaczego czytelnicy sięgają po thrillery?

    Z tego samego powodu, dla którego niektórzy skaczą ze spadochronem, eksplorują jaskinie albo oglądają mecze piłkarskie, chcą przeżyć coś ciekawego i emocjonującego. Ale są też i tacy czytelnicy, którzy chcą się zmierzyć ze swoimi lękami, móc śledzić, jak z przerastającymi szarego śmiertelnika przeciwnościami radzi sobie bohater(ka) powieści.

    Kiedy zdecydował pan, że zostanie pisarzem?

    Do pisania ciągnęło mnie odkąd pamiętam, jednak decyzję podjąłem dopiero na studiach. Niewielu młodych ludzi wie, co chce robić i jaką wybrać drogę. A są to kluczowe kwestię, które zaważą na naszym dalszym życiu. Sam miałem podobne dylematy i za bardzo tego nie rozumiałem, bo wydawało mi się, że wszystko sobie poukładałem. Ale brakowało tego „czegoś”. Gdzieś przeczytałem, że w takich momentach trzeba zadać sobie pytanie: Co chcę robić? A potem… zacząć to realizować. Oczywiście, najpierw małymi krokami. Pewnego wieczoru usiadłem żeby opisać scenę, która mi się „wyświetliła”. To był mój pierwszy krok do miejsca, w którym jestem dziś. W Europie Zachodniej i USA jest taki termin nazywany gap year. To roczna przerwa po maturze albo w trakcie studiów, która ma pomóc w określeniu oczekiwań względem swojej przyszłości. Młodzi ludzie samodzielnie zarabiają pieniądze i organizują wyjazd za granicę do pracy, na praktyki albo wolontariat. Dzięki temu mogą podróżować, poznawać inne kultury i zdobywać nowe perspektywy. Sam tego nie zrobiłem, choć miałem taką okazję, ale podziwiam osoby, które się na to odważyły.

    Historia rodzinnej Warki też wpłynęła na wybór drogi życiowej?

    Miejsce i środowisko, w którym przyszło nam dorastać ma wpływ na to, kim później jesteśmy. Jeden z projektów do mojej kolejnej powieści zakłada, że akcja rozegra się na południowym Mazowszu. Czytelnicy z moich rodzinnych stron rozpoznają kilka znajomych miejsc.

    Co jest najtrudniejsze w pisaniu powieści?

    Nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie. Uwielbiam każdy aspekt pracy nad powieścią. Opisy lokalizacji, charakterystyka postaci, intryga, suspens… można by wyliczać.

    Zajmuje się pan tylko pisaniem powieści?

    Jak większość autorów w Polsce, mam też alternatywne zajęcie, które nie ma żadnego związku z literaturą.

    Codziennie pan pisze?

    Nie, bo mam też inne pasje, ale staram się to robić systematycznie, kilka razy w tygodniu. Zazwyczaj trwa to około sześciu godzin, cały wieczór aż do późnej nocy.

    Kiedy brakuje weny pisarskiej siada pan i czeka aż sama przyjdzie?

    Na szczęście znam to tylko z teorii. Krótką przerwę od pisania robię sobie tylko wtedy, kiedy skończę powieść. Poświęcam ją na zastanowienie się o czym dalej pisać. Wybieram z pięciu-sześciu projektów. Potem lista skraca się do dwóch-trzech, które wydają mi się najciekawsze. Najchętniej pracowałbym nad wszystkimi naraz, ale ostatecznie wybieram jeden. Praca nad powieścią trwa kilka miesięcy. Historia, którą opisuje musi być dla mnie tak samo ciekawa pierwszego dnia pracy nad powieścią, jak i po pół roku pisania.

    Kiedy planuje pan spotkanie autorskie z mieszkańcami Warki?

    Już dziś zapraszam wszystkich na wieczór autorski w piątek 26 listopada o godz. 17:00 do Centrum Sportu i Rekreacji. Będzie okazja poznać się i porozmawiać o książkach…

    Rozmawiał Tomasz Plaskota

    Zdjęcia ze strony https://replika.eu/autor/zawadzki-dorian/

    Dorian Zawadzki

    Ur. w 1983 r., z wyboru mieszkaniec Śląska. Absolwent Wyższej Szkoły Ekonomiczno-Informatycznej w Warszawie. Zagorzały kinoman i meloman. Kiedy nie pracuje nad powieścią, dokłada wszelkich starań, żeby przeczytać wszystkie interesujące go książki… choć dobrze wie, że mu się nie uda. Autor thrillerów „Selekcjoner” i „Kobieta w masce”. Obecnie pracuje nad kolejną powieścią.

    Dworek na Długiej
    Dworek na Długiejhttp://dworek.warka.pl/
    Gminna Instytucja Kultury w Warce. Adres: ul. Długa 3, 05-660 Warka. Tel. +48 667 22 70. Stałe godziny pracy : Pn-Pt 8.oo-16.oo Dodatkowo w godzinach popołudniowych i w sobotę odbywają się zajęcia tematyczne z instruktorami.

    NAJNOWSZE

    NAJPOPULARNIEJSZE