Na przełomie maja i czerwca rokrocznie nasi triathloniści „odpalają wrotki” i tak samo jak biegacze , po długich przygotowaniach obejmujących trening pływacki, rowerowy i biegowy, ruszają w świat na zawody. Jak co roku plany są ambitne, bardzo ambitne lub po prostu jakieś tam plany…, w zależności czego ci „żelaźni ludzie” szukają w tym wspaniałym sporcie.
Przypuszczalnie tri sezon potrwa do września i większość zawodów jeszcze przed zawodnikami, ale chyba od zawsze jako jeden z pierwszych startów to rajd po Okunince i słynnym jeziorze Białym, gdzie woda przejrzysta, błękitna ale dająca popalić zmysłom kiedy rusza się w toń w grupie 160 walczących ze sobą pływaków. W Okunince bowiem odbywa się „romantyczny” wspólny start na sygnał sędziego. Romantyczny – bowiem w większości rozgrywanych teraz zawodach, preferowany jest tzw. start falowy po kilka osób – bardziej bezpieczny, ale mniej w nim adrenaliny i strachu.
Życzymy udanego, obfitującego w adrenalinę zawodów.
Jacek Winiarczyk
Wyniki
14.06.25 Okuninka, 10 Żelazny Triathlon
sprint (750m/20km/5km)
Mariusz Wasilewski 1:11;12
Rafał Kabot 1m/M20 1:12;35
Jacek Winiarczyk 1:21;35
Wacław Curyło 1:22;57 3m/M60
Katarzyna Macewicz 1:32;15 2m/K50
25.05.25 Łuków, Triathlon w Zimnej Wodzie
1 / 4 IM (950m/45km/10.5km)
Rafał Kabot 2;26;32
1 /8 IM
Wacław Curyło 1;25;37




