Strona głównaBlogiRower w namiocie - Magia Pojezierza Drawskiego

Rower w namiocie – Magia Pojezierza Drawskiego

Podczas sierpniowego urlopu obraliśmy kurs na tereny jeszcze nie zdobyte, które znaliśmy jedynie z  przejazdów nad morze do Kołobrzegu czy Ustronia Morskiego.

Zielona, pofalowana i pełna wody jest północno-zachodnia część Polski, pełna malowniczych widoków na pola i mieszane liściasto-iglaste lasy. Początkowo chcieliśmy ulokować się na polu namiotowym w Czaplinku, ale ze względu na trwający  Pol’and’rock Festival wylądowaliśmy kilkanaście kilometrów dalej na północnym końcu Jeziora Drawsko, gdzie było dużo luźniej i ciszej. Akwen Drawsko jest wielki, o nieregularnym kształcie, jakby ośmiornica spadła na ten teren – ponad 1700 ha (dla porównania Jezioro Białe w Okunince ma 105 ha) i jest drugie co do głębokości w Polsce – ma 83 metry.

Przyjęliśmy zasadę, że będziemy się cieszyć różnymi jeziorami po kilka dni, i po pobycie na pięknym polu Folwark na Półwyspie, ruszyliśmy ku wspaniałemu jezioru Lubie. O ile Drawsko istniało w naszych umysłach, to o tym kapitalnym widokowo i wypełnionym wspaniałą wodą zbiorniku nie wiedzieliśmy zupełnie nic. To kolejne tutaj duże, długie i głębokie jezioro (1400 ha, 14 km, 46 m) graniczące z jednym z największych poligonów wojskowych w Europie, którego działania słyszeliśmy kilkukrotnie. A jaki wspaniały kemping znaleźliśmy! Umiejscowiony na pagórkowatej wyspie Sołtysie, do której dostęp jest długą kładką lub promem kursującym co godzinę na 100-metrowym odcinku. Rozbiliśmy namiot nad samą wodą, chłonąc jej zapach i niezapomniane widoki podczas wielu kąpieli w nieskazitelnej wodzie. Kemping na wyspie znajduje się niedaleko uroczego miasteczka Czaplinek, a fanom ta wysepka może być znana z odbywającego we wrześniu festiwalu muzyki techno. Na szczęście my w sierpniu trafiliśmy wyłącznie na ciszę i rozgwieżdżone niebo.

Znad Jeziora Lubie szybka zmiana terenu i budowa namiotu na kolejnym pięknym i nieznanym jeziorem – Siecino. Woda nieco przypominająca w odczuciach tą z Drawska – niesamowicie przejrzysta z dużą widocznością, co przyciąga płetwonurków. I jakże by inaczej – jezioro duże i głębokie (700 h, 45 m). Byliśmy sąsiadami dla obozu żeglarskiego dzieci w wieku 6 – 11 lat, które zaimponowały nam umiejętnościami i charakterem, który jest potrzebny do rejsów małą łódeczką (klasa Optymist). Coś niebywałego jak te maluchy dawały popis zaradności! Byliśmy także sąsiadami kempingu na Wyspie Ostrów, na którym hałasowano dosyć długo w nocy, i z tego też względu po dwóch dniach uciekliśmy w zupełnie inne klimaty.

Ostatnie jezioro na naszej wędrówki po Pojezierzu Drawskim, zafascynowało mnie chyba najbardziej! Po rozbiciu namiotu na półdzikim kempingu w miejscowości Pile, mieliśmy fantastyczny widok na lekko mleczną i błękitną wodę Jeziora Pile. Coś niebywałego jak ogrom wody (950 ha, 43 m) magicznie wkomponował się tutaj w gęste nadbrzeżne lasy. Po drugiej stronie jeziora znajduje się Borne Sulinowo – tajemnicze miasteczko, które pojawiło się na mapach po 1992 roku, po opuszczeniu go przez ponad 10 tysięcy wojsk radzieckich, a zbudowane zostało w latach trzydziestych XX wieku przez Niemców i służyło do szkolenia żołnierzy Wehrmachtu na poligonie na Wale Pomorskim. Tajemnicze miasto i tajemnicze jezioro z zatopionym lasem na wyspie, na której wg legend testowano małe łodzie podwodne. Teren pasjonujący ludzi związanych z militariami i nie tylko. Mnie zafascynowało to miejsce ciszą, urodą i tajemniczością – musimy tam wrócić.

Pojezierze Drawskie to miejsce pełne zieleni, ciszy, małych miast i wsi, gdzie natkniemy się na urokliwe ceglane domy i gospodarstwa, i oczywiście z mnóstwem pięknej wody – ponad 250 jezior! Raj dla spokojnych turystów, wędkarzy i miłośników pięknych widoków.

Co nam przeszkadzało? Poza nielicznymi hałasami, to  przede wszystkim kontuzja kolana, która nie pozwoliła w 100% zwiedzić regionu na rowerze (poza kilkoma wyjątkami). No cóż, bywa i tak…

Miejsca: Czaplinek, Połczyn Zdrój, Siecino, Lubie, Wyspa Sołtysie, Szwajcaria Połczyńska, Pilawa, Borne Sulinowo, Jezioro Drawsko, Jezioro Siecino, Jezioro Lubie, Jezioro Pile.

Pozdrawiamy

#jeziorowi Kasia i Jacek

 

 

Redakcja Warka24.pl
Redakcja Warka24.pl
Naszą redakcję tworzą mieszkańcy Warki, instytucje oraz organizacje. Jeśli interesujesz się naszym miastem, lubisz pisać artykuły, śledzisz na bieżąco wyniki sportowe bądź uczestniczysz w kulturalnym życiu miasta to zapraszamy Cię do współpracy z portalem. Dołącz do naszego grona!

NAJPOPULARNIEJSZE