Strona głównaInstytucjeZUK chce inwestować w młodych mieszkańców Warki: dobry fach ma przyszłość!

ZUK chce inwestować w młodych mieszkańców Warki: dobry fach ma przyszłość!

Kiedy pęka wodociąg, zatrzymuje się pompa albo pojawia się problem z instalacją elektryczną, nie wystarczy aplikacja i komputer. Potrzebny jest człowiek, który wie, gdzie szukać przyczyny, potrafi bezpiecznie wykonać pracę i bierze za nią odpowiedzialność. Takiego fachu nie zdobywa się w tydzień. Dlatego jednym z ważnych pytań o przyszłość Zakładu Usług Komunalnych w Warce jest dziś nie tylko to, w jaki sprzęt inwestować, ale także: kto za kilka i kilkanaście lat będzie ten sprzęt obsługiwał?

Dla młodego mieszkańca Warki to samo pytanie można postawić inaczej: czy żeby nauczyć się konkretnego zawodu i rozpocząć zawodowe życie, zawsze trzeba szukać swojej szansy poza gminą? ZUK chce mocniej zainteresować młodych mieszkańców możliwością zdobywania doświadczenia właśnie tutaj – w przedsiębiorstwie, którego praca bezpośrednio wpływa na codzienne funkcjonowanie miasta i gminy. Praktyki, staże, szkolenia zawodowe i zdobywanie potrzebnych uprawnień mogą stać się drogą, dzięki której młody człowiek pozna zawód od strony praktycznej, a spółka będzie przygotowywać kolejne pokolenie fachowców.

Fach zaczyna się od pierwszego dnia w prawdziwej pracy

Między szkolną pracownią, a rzeczywistą awarią wodociągu jest duża różnica. Podobnie między poznaniem schematu instalacji elektrycznej a pracą przy urządzeniu, które musi działać bezpiecznie i niezawodnie. Zawodów technicznych nie można nauczyć się wyłącznie z książki. Potrzebna jest praktyka i – co równie ważne – ktoś doświadczony, kto pokaże młodemu człowiekowi nie tylko jak wykonać zadanie, ale również, dlaczego robi się je w określony sposób.

Z tego punktu widzenia przedsiębiorstwo komunalne jest szczególnym miejscem nauki.

ZUK odpowiada za różne obszary usług komunalnych. Oznacza to pracę przy wodociągach i kanalizacji, oczyszczaniu ścieków, energetyce cieplnej, utrzymaniu infrastruktury i zadaniach wykonywanych każdego dnia na terenie miasta i gminy.

Za każdą z tych usług stoją konkretne zawody i umiejętności.

Potrzebni są ludzie, którzy rozumieją instalacje, urządzenia, mechanikę, elektrykę i automatykę. Potrzebni są kierowcy i operatorzy sprzętu. Potrzebni są również pracownicy potrafiący korzystać z coraz bardziej zaawansowanych systemów sterowania i monitoringu.

To pokazuje, jak bardzo zmieniło się znaczenie słowa „fachowiec”.

Fachowiec XXI wieku ma klucz i komputer

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu praca w przedsiębiorstwie komunalnym kojarzyła się przede wszystkim z pracą fizyczną. Dziś ten obraz jest zdecydowanie niepełny. Nowoczesna oczyszczalnia ścieków, przepompownia, kotłownia czy stacja uzdatniania wody to połączenie mechaniki, elektryki, automatyki, informatyki i specjalistycznych urządzeń. Pracownik musi więc coraz częściej łączyć tradycyjne umiejętności techniczne z obsługą nowych technologii.

Można powiedzieć, że współczesny fachowiec ZUK jednego dnia potrzebuje klucza i narzędzi, a chwilę później musi potrafić prawidłowo odczytać dane z urządzenia lub systemu sterowania by prawidłowo skalibrować urządzenia. Właśnie dlatego inwestowanie w ludzi powinno iść w parze z modernizacją infrastruktury. Kupienie nowoczesnego urządzenia jest stosunkowo proste. Znacznie dłużej trwa przygotowanie człowieka, który potrafi je bezpiecznie obsługiwać, diagnozować problemy i reagować wtedy, kiedy sytuacja odbiega od normy.

Najpierw praktyka, później coraz większa odpowiedzialność

Dla ucznia czy młodego absolwenta pierwsze zetknięcie z dużym przedsiębiorstwem bywa trudne. Dlatego dobrą drogą wejścia do zawodu są praktyki i staże. Nie chodzi jednak o praktykę polegającą na przyglądaniu się pracy innych. Największą wartość ma możliwość przejścia przez kolejne etapy: poznania zasad bezpieczeństwa, zobaczenia różnych stanowisk, pracy pod okiem doświadczonego pracownika, wykonywania prostszych czynności, a z czasem – wraz ze wzrostem umiejętności – otrzymywania bardziej odpowiedzialnych zadań. W ten sposób zdobywa się coś, czego nie daje samo świadectwo ukończenia szkoły: doświadczenie.

Z perspektywy ZUK taki model ma jeszcze jedną zaletę. Pozwala poznać młodego człowieka nie podczas kilkunastominutowej rozmowy rekrutacyjnej, ale w prawdziwej pracy. Czy jest punktualny? Czy chce się uczyć? Jak podchodzi do bezpieczeństwa? Czy potrafi pracować w zespole? Czy można na nim polegać? W zawodach związanych z infrastrukturą komunalną takie cechy są równie istotne jak wiedza techniczna.

Uprawnienia to inwestycja w człowieka

Samo doświadczenie nie wystarcza. W wielu zawodach technicznych znaczenie mają również formalne kwalifikacje i uprawnienia odpowiednie do wykonywanych zadań. Dlatego kolejnym elementem rozwijania młodych pracowników powinny być szkolenia i stopniowe zdobywanie kwalifikacji potrzebnych na konkretnych stanowiskach. Dla młodego człowieka oznacza to możliwość budowania czegoś bardzo cennego – własnego zawodowego kapitału. Po kilku latach nie jest już osobą „bez doświadczenia”, która dopiero próbuje wejść na rynek pracy. Ma praktykę, zna urządzenia i instalacje, potrafi pracować w zespole, zna procedury i może posiadać konkretne uprawnienia.

Z perspektywy przedsiębiorstwa korzyść jest równie istotna. Doświadczonego fachowca nie da się stworzyć ogłoszeniem o pracę. Jego wiedza powstaje przez lata. Dlatego przygotowywanie własnych kadr może być jednym ze sposobów zabezpieczania ciągłości pracy ZUK w przyszłości.

Wiedza starszych pracowników nie powinna odchodzić razem z nimi

W przedsiębiorstwach technicznych istnieje jeszcze jeden rodzaj wiedzy, którego nie znajdziemy w instrukcji obsługi. Doświadczony pracownik wie, że określone urządzenie zachowuje się w konkretnych warunkach właśnie tak, a nie inaczej. Pamięta wcześniejsze awarie. Zna sieć nie tylko z mapy. Czasami po dźwięku pracującej maszyny potrafi zauważyć, że coś zaczyna się zmieniać. Taką wiedzę zdobywa się latami. Dlatego praktykant czy młody pracownik pracujący obok doświadczonego fachowca nie tylko pomaga przedsiębiorstwu. Uczestniczy w przekazywaniu wiedzy między pokoleniami. To ważne szczególnie tam, gdzie od doświadczenia pracowników zależy bezpieczeństwo i ciągłość podstawowych usług. Można kupić nową pompę. Nie można w ten sam sposób kupić dwudziestu lat doświadczenia człowieka, który wie, jak zachować się podczas awarii o drugiej w nocy.

Zawód, który widać dopiero wtedy, kiedy jest potrzebny

Praca komunalna ma pewien paradoks. Kiedy wszystko działa dobrze, jest niemal niewidoczna. Mieszkaniec rano odkręca kran. Przed domem odbierane są odpady. Zimą działa ogrzewanie. Ścieki trafiają tam, gdzie powinny. Ulice i infrastruktura wymagają bieżącego utrzymania.

Dopiero gdy coś przestaje działać, przypominamy sobie, że za tym systemem stoją ludzie. Dlatego młody człowiek wybierający zawód techniczny w lokalnym przedsiębiorstwie nie wybiera jedynie miejsca zatrudnienia. Uczy się pracy, której rezultat każdego dnia wykorzystują jego sąsiedzi, rodzina i mieszkańcy całej gminy. To również odpowiedzialność. Awaria nie sprawdza, czy jest poniedziałek rano, niedziela czy święto. Jeżeli problem dotyczy podstawowej infrastruktury, ktoś musi wiedzieć, jak zareagować.

Czy trzeba wyjechać z Warki, żeby mieć dobrą pracę?

Dla wielu młodych mieszkańców naturalnym punktem odniesienia jest Warszawa. Bliskość stolicy daje ogromny rynek pracy i wiele możliwości. Nie każdy jednak chce codziennie dojeżdżać. Nie każdy musi też budować swoją zawodową przyszłość poza miejscem zamieszkania. Dlatego lokalne przedsiębiorstwa powinny konkurować nie tylko wynagrodzeniem, ale również możliwością zdobywania zawodu, doświadczenia i kwalifikacji.

Jeżeli młody człowiek może rozpocząć od praktyki, później rozwijać umiejętności, zdobywać potrzebne uprawnienia i z czasem stać się samodzielnym fachowcem, pojawia się realna ścieżka zawodowa. A dla Warki oznacza to coś więcej niż jedno miejsce pracy. Oznacza pozostawanie kompetencji tutaj, na miejscu.

Dobry fach naprawdę ma przyszłość

Za kilka lat urządzenia wykorzystywane przez ZUK będą zapewne jeszcze bardziej zaawansowane. Więcej procesów będzie monitorowanych, pojawią się kolejne rozwiązania cyfrowe i nowe technologie. Jedno raczej się nie zmieni. Ktoś nadal będzie musiał wiedzieć, co zrobić, kiedy pompa przestanie działać. Ktoś będzie musiał bezpiecznie pracować przy instalacji. Ktoś pojedzie usunąć awarię. Ktoś oceni, czy urządzenie działa prawidłowo. Dlatego inwestycja w młodego człowieka może być równie ważna jak inwestycja w nową maszynę. Maszyna po kilkunastu latach będzie wymagała wymiany.

Dobry fachowiec po kilkunastu latach może natomiast być tym człowiekiem, który przyjmie kolejnego praktykanta i powie mu: „chodź, pokażę ci, jak to się robi”. Właśnie wtedy inwestycja w młodych zaczyna pracować dla Warki po raz drugi.

Redakcja Warka24.pl
Redakcja Warka24.pl
Naszą redakcję tworzą mieszkańcy Warki, instytucje oraz organizacje. Jeśli interesujesz się naszym miastem, lubisz pisać artykuły, śledzisz na bieżąco wyniki sportowe bądź uczestniczysz w kulturalnym życiu miasta to zapraszamy Cię do współpracy z portalem. Dołącz do naszego grona!

NAJPOPULARNIEJSZE