W Muzeum im. Kazimierza Pułaskiego ruszyła kolejna edycja cyklu plenerowych koncertów pn. „Letnia Strefa Muzyki”. W niedzielne popołudnie odbył się koncert „Kino dźwiękiem malowane”, podczas którego zabrzmiały najpiękniejsze melodie światowego kina.
Publiczność zgromadzona przy muzealnej Café Svannah miała okazję odbyć niezwykłą muzyczną podróż przez historie i emocje zapisane na kartach światowej kinematografii – od klasyki Hollywood, przez polskie arcydzieła filmowe, po kultowe animacje.
Wieczór wypełniły utwory, które od lat towarzyszą widzom na całym świecie i nierzadko stały się równie rozpoznawalne jak filmy, z których pochodzą. W programie znalazły się między innymi: „La Cumparsita”, „Por una cabeza”, „The Pink Panther Theme”, „Love Theme from The Godfather”, „Moon River”, przejmujący temat z filmu „Lista Schindlera”, „Vabank Ragtime”, „Walc Barbary” z filmu Noce i dnie, „Walc” z filmu Trędowata, temat z serialu „Polskie drogi”, poruszające „Gabriel’s Oboe” Ennia Morricone oraz pełne optymizmu „Circle of Life” z filmu Król Lew i „What a Wonderful World”.
Przed warecką publicznością wystąpili znakomici młodzi muzycy – pianista Michał Jung oraz skrzypek Łukasz Parcheta. Artyści, związani z Uniwersytetem Muzycznym Fryderyka Chopina w Warszawie i aktywnie koncertujący na polskich oraz zagranicznych scenach. Zaprezentowali program pełen wirtuozerii, muzycznej wrażliwości i subtelnych interpretacji. Kameralne wykonania pozwoliły słuchaczom na nowo odkryć doskonale znane filmowe melodie, ukazując ich piękno i emocjonalną głębię.
Publiczność z entuzjazmem reagowała na kolejne utwory, nagradzając artystów gromkimi brawami. Wielu słuchaczy rozpoznawało pierwsze dźwięki prezentowanych kompozycji, a muzyka przywoływała wspomnienia kultowych scen filmowych i ulubionych bohaterów. Koncert udowodnił, że muzyka filmowa, choć tworzona z myślą o obrazie, doskonale broni się również na estradzie, stając się samodzielną opowieścią o emocjach, miłości, tęsknocie, radości i nadziei.
Wieczór „Kino dźwiękiem malowane” był kolejnym wydarzeniem z cyklu „Letnia Strefa Muzyki”. Pokazało ono, że Muzeum im. Kazimierza Pułaskiego jest miejscem spotkań nie tylko z historią, ale także z kulturą i muzyką na najwyższym poziomie. Koncert pozostawił publiczność z pięknymi wspomnieniami i po raz kolejny potwierdził, że filmowe melodie mają niezwykłą moc łączenia pokoleń oraz przenoszenia słuchaczy do świata wielkiego kina.
Info. Muzeum im. Kazimierza Pułaskiego

