Luty i marzec 2026 w KS START PUŁASKI były jak dobrze poprowadzony bieg – intensywne, pełne emocji, różnorodnych tras i wyjątkowych spotkań. Od lokalnych ścieżek Puszczy Stromeckiej, przez hiszpańskie wybrzeża, aż po japońską metropolię – wszędzie tam pojawiali się nasi zawodnicy, niosąc klubowe barwy i sportową pasję.
Nie mogło zabraknąć nas na biegu Chomiczówki, miłość wypełniła nasze bieganie w uroczych Marculach. Wzięliśmy udział w licznych biegach Pamięci Żołnierzy Wyklętych. „Wilczy Trop” poprowadził nas różnymi ścieżkami. Zawitaliśmy w gościnne progi Nadleśnictwa Dobieszyn, Pniew, Radomia oraz Warki. Nasi zawodnicy stanęli na starcie jednego z najbardziej rozpoznawalnych biegów ulicznych w Wiązownie, byli na radomskich Kazikach i biegali w Puszczy Knyszyńskiej. Mieszankę górskiej sielanki i sportowej rywalizacji poczuła ekipa biegająca na nartach w Biegu Piastów, w Jakuszycach i był przerzut na szybka piątkę BeMore5K na warszawskie Bemowo. Sportowa mapa Pułaskiego powiększyła się o nowe lokalizacje: hiszpańskie Alikante i japońskie Tokio.
Marzec to też czas świętowania. Wśród biegowych emocji, nie zabrakło czasu na tradycję i klubową dumę. Świętowaliśmy urodziny naszego Patrona Kazimierza Pułaskiego, oddając hołd postaci, która od lat inspiruje nas do działania, odwagi i konsekwencji.
Były życzenia na Dzień Kobiet, uśmiechy i dobra energia, która zawsze towarzyszy klubowym spotkaniom. Bardzo cenimy i lubimy takie wyjątkowe momenty, które przypominają o wartościach i przyjaźni, na których pragniemy budować nasz klub, bo daje to poczucie wspólnoty, które trudno porównać z czymkolwiek innym.
Ze sportowym pozdrowieniem
KS Start Pułaski Warka





