Lato nie zna wymówek. W KS Start Pułaski Warka lato nie jest czasem odpoczynku od aktywności. Wręcz przeciwnie – to okres, w którym klub żyje jeszcze intensywniej.
Kalendarz wypełniają biegi, rajdy, wycieczki, spływy kajakowe, nordic walking oraz wspólne spotkania integracyjne. Nie ma miejsca na nudę ani na szukanie wymówek. Jest za to ruch, uśmiech i ludzie, którzy chcą i lubią być razem.
Niezmiennie w każdą środę spotykamy się na wspólnych treningach – bez względu na pogodę, temperaturę czy porę roku. Jedni przygotowują się do półmaratonów i maratonów, inni stawiają pierwsze kroki w bieganiu lub nordic walking. Każdy jest mile widziany, bo w naszym klubie liczą się: chęć działania, pozytywne nastawienie i dobra atmosfera.
Biegowe lato rozpoczęliśmy od udziału w 12. Tarczyńskim Nocnym Półmaratonie we Wrocławiu. Wrocław był jednak dopiero początkiem. Nocne emocje i tysiące biegaczy na ulicach stolicy Dolnego Śląska otworzyły letni rozdział naszej sportowej historii.
Niedługo później klubowa flaga powiewała już w Piasecznie podczas Piaseczyńskiej Piątki i Nocnego Półmaratonu, gdzie nasi zawodnicy po raz kolejny udowodnili, że lato to dla nich czas nowych wyzwań i pięknych sportowych emocji. Kolejne tygodnie prowadziły nas na trasy wydarzeń, które łączyły sport z historią i pamięcią o ważnych postaciach oraz wydarzeniach. Wzięliśmy udział w XV Biegu Szlakiem Króla Zygmunta Starego w Kozienicach, przypominającym o królewskich tradycjach regionu i jego bogatym dziedzictwie. Następnie nasi zawodnicy stanęli na starcie XIV Półmaratonu Radomskiego Czerwca ’76, gdzie każdy przebiegnięty kilometr był symbolicznym hołdem dla uczestników robotniczych protestów z 1976 roku i lekcją najnowszej historii Polski. Nie zabrakło również startu w Biegu Pamięci Piotra Nurowskiego w Konstancinie – wydarzeniu poświęconym wybitnemu działaczowi sportowemu i wieloletniemu prezesowi Polskiego Komitetu Olimpijskiego.
Lato w Pułaskim to jednak nie tylko bieganie. Klub udowadnia, że aktywność można realizować na wiele sposobów, dlatego obok startów w zawodach równie ważne miejsce zajmują turystyka, rekreacja i integracja.
W letnim kalendarzu znalazło się miejsce na udział w V RUNdzie Żubra w Spale, gdzie zawodnicy nordic walking mogli sprawdzić swoje umiejętności. Mieliśmy również przyjemność wraz z Wareckim PTTK uczestniczyć w Nocnym Rajdzie „Spacer Świetlików”. To wieczorne wędrowanie było nie tylko okazją do aktywnego wypoczynku, ale także do poznania życia Przylotu, chwili refleksji i rozmów przy ognisku. Z wielką radością włączyliśmy się także w jedną z najpiękniejszych letnich imprez w naszym mieście – Wianki nad Pilicą, pokazując, że klub sportowy jest również ważną częścią lokalnej społeczności. Nie mogło nas zabraknąć podczas Vivat Pułaski – parady na cześć naszego patrona. Udział w tym wydarzeniu to dla nas nie tylko tradycja, ale także wyraz szacunku dla historii oraz wartości, które są nam bliskie. Pierwszy miesiąc wakacji to niezmiennie czas kajaków. Tegoroczna, szósta już edycja spływu odbyła się pod hasłem „Wejdź na wodę – Poczuj przygodę!”. Dziękujemy firmie Kajaki Aster za niezawodny sprzęt i profesjonalną obsługę.
O tym, że klub tworzą ludzie z sercem, chyba nikogo przekonywać nie trzeba. Udało nam się stworzyć przestrzeń pełną pozytywnej energii i wzajemnego wsparcia. Cieszymy się, że sport amatorski spotyka się z coraz większym zainteresowaniem oraz wsparciem lokalnych instytucji i osób odpowiedzialnych za rozwój sportu w naszym mieście. Współpraca zawsze przynosi lepsze efekty niż obojętność, a sukcesy lokalnych stowarzyszeń powinny być powodem do dumy, a nie dystansu. Każda organizacja, która aktywizuje społeczność, promuje zdrowy styl życia i buduje więzi między ludźmi, zasługuje na partnerstwo i życzliwość. Sukces jednego powinien stawać się radością wszystkich.
Przed nami kolejne letnie wyzwania. Jedno jest pewne – jeszcze nie raz spotkacie nas na biegowych trasach, ścieżkach rowerowych, turystycznych szlakach i wodzie. To właśnie tam najlepiej widać siłę naszej klubowej rodziny. Życzymy wszystkim pięknych wakacji, słońca w sercu, wiatru w plecy i niegasnącej energii do spełniania marzeń.
Z wakacyjnym pozdrowieniem
KS Start Pułaski Warka




