Wystawa „Warka na Ślubnym Kobiercu” została zainaugurowana uroczystym wernisażem, który odbył się 2 października. I trzeba przyznać – było wyjątkowo, wzruszająco i bardzo… warecko!
Wystawę otworzyła jej pomysłodawczyni i koordynatorka Ewa Kamaszewska, która podkreśliła, że stworzyła ją przede wszystkim dla mieszkańców gminy Warka. Po to, aby historie ludzi zatrzymanych na starych fotografiach mogły nadal żyć – zamiast tkwić głęboko w szafach, pudełkach i rodzinnych albumach.
Ale „Warka na Ślubnym Kobiercu” to nie tylko fotografie ślubne. To również pretekst do rozmowy o tym, jak zmieniała się rola kobiet – dawniej i dziś.
O znaczeniu kobiet w społeczeństwie opowiedziała Mariola Rybicka, pokazując, jak na przestrzeni lat zmieniało się postrzeganie kobiety – od córki traktowanej jako własność ojca, przez żonę postrzeganą jako własność męża, aż po współczesną kobietę, która sama decyduje o swoim życiu.
Ewa Kamaszewska przywoływała kilkukrotnie słowo feminizm. O tym, że dziś słowo to bywa różnie rozumiane i często traci swoje prawdziwe znaczenie. A przecież to właśnie feministki i aktywistki walczyły o prawa kobiet, prawo głosu i niezależność. To dzięki tym zmianom kobiety mogą dziś być tym, kim chcą – córkami, żonami, matkami, ale przede wszystkim samodzielnymi kobietami.
Szczególny ukłon w stronę kobiet popłynął również ze strony radnego powiatowego Jana Madeja, który podkreślił znaczenie i rolę kobiet w lokalnej społeczności.
Gościem honorowym wydarzenia była prof. dr hab. Katarzyna Głąbicka-Auleytner , pełnomocniczka wojewody mazowieckiego ds. równości. która na co dzień zajmuje się tematyką równościową w Urzędzie Wojewódzkim.
A sama wystawa? Zabiera mieszkańców gminy Warka w prawdziwą podróż w czasie.
Były łzy wzruszenia, były wspomnienia, było mnóstwo uśmiechów i śmiechu. Było rozpoznawanie znajomych twarzy, rodzinnych historii i ludzi, których wielu z nas znało tylko z opowieści.
Bo te fotografie to nie są tylko stare zdjęcia. To nasi ludzie. Nasze rodziny. Nasza Warka. Nasze historie.
Wystawę można oglądać przez najbliższe dwa tygodnie, w godzinach otwarcia Dworku na Długiej.
Zapraszamy – przyjdźcie zobaczyć, czy odnajdziecie na fotografiach kogoś, kogo znacie… albo siebie.
Zdjęcia – Rafał Donica PUSTY KADR




































































































