Więcej
    Strona głównaBlogiO co chodzi w Dniu Zakochanych?

    O co chodzi w Dniu Zakochanych?

    Od niego się zaczęło

    Udzielał sakramentu małżeństwa parom, które zgodnie z obowiązującym wówczas prawem nie mogły się ze sobą w ogóle związać. Szybko stał się orędownikiem zakochanych. Mało kto wie, że patronuje również epileptykom, psychicznie chorym i zmagającym się z ciężkimi stanami nerwicy. Poniósł męczeńską śmierć przez ścięcie, a świat przypomina sobie o nim podczas Dnia Zakochanych. Mowa o świętym Walentym.

     

    Jest miłość czy nie ma miłości?

    O miłości tworzy się filmy i sztuki. To o niej się mówi, śpiewa i pisze. Jest przedmiotem tęsknoty oraz marzeń. Kto jej doświadcza, ten wie, jaka jest cenna. Rozumiana jako nieodwołalne pragnienia czynienia dobra dla osoby ukochanej, jest najważniejszą rzeczą na ziemi, największą rzeczą jaką człowiek może dokonać. Wiąże się zarówno z dawaniem, jak i przyjmowaniem. Rezygnując z tego drugiego, w imię źle pojmowanej bezinteresowności, w rzeczywistości odrzuca się dobro otrzymane od drugiej osoby i tym samym – jej miłość. Miłości człowiek uczy się całe życie i, na szczęście, zawsze ma szansę, by zacząć kolejny już raz.

     

    Dla sceptyków

    Walentynki same w sobie mogą być irytujące. Szczególnie dla tych, dla których taki wylewny sposób okazywania uczuć jest obcy. Półki w sklepach uginają się od różowo-czerwonych serduszek i importowanych czekoladek z wygrawerowanymi wyznaniami sympatii i przywiązania. Walentynkom można również zarzucić, że promują miłość frywolną i wolną od zobowiązań. Dzień Zakochanych może obchodzić każdy, nie odróżnia się w nim i nie kategoryzuje tych, którzy kochają szczerze, wiernie i z oddaniem, od tych żyjących w wolnych związkach (wolny związek – sucha woda – kwadratowy trójkąt etc. – analiza ks. Dziewieckiego). Tutaj każde uczucie nazywa się miłością, wystarczy kupić czerwonego miśka.

     

    Dla entuzjastów

    Z drugiej jednak strony, wszystko i tak zależy od decyzji danej osoby, jak do tego święta podejdzie. Ten dzień może stać się jednym z wielu albo nieco wyjątkowym, w całym morzu czułości i nie musi się kończyć, gdy wybije północ. W sumie życie nieraz potrafi być tak monotonne, szare i nudne, że czemu by sobie tego dnia nie osłodzić, nawet w znaczeniu dosłownym? Walentynki mogą stać się dużą szansą dla tych, którzy chcieliby podzielić się nieco swoimi uczuciami, ale nie wiedzą jak się do tego zabrać – brakuje okazji, odpowiedniego momentu, nie ma pewności co do reakcji upatrzonej osoby na swoje wyznanie. Walentynki zwiększają szansę na spełnienie swych marzeń, wystarczy się odpowiednio postarać. I mieć trochę szczęścia…

     

    Autorem tekstu jest: Paulina Magdalena Korpalska

     

    Redakcja Warka24.pl
    Redakcja Warka24.pl
    Naszą redakcję tworzą mieszkańcy Warki, instytucje oraz organizacje. Jeśli interesujesz się naszym miastem, lubisz pisać artykuły, śledzisz na bieżąco wyniki sportowe bądź uczestniczysz w kulturalnym życiu miasta to zapraszamy Cię do współpracy z portalem. Dołącz do naszego grona!

    NAJPOPULARNIEJSZE