700 lat Warki… Rok 1478… Pomyślność Warki stała przede wszystkim piwem

700 lat Warki… Rok 1478… Pomyślność Warki stała przede wszystkim piwem

Na łamach Kuriera Wareckiego oraz portalu warka24.pl kontynuujemy specjalną serię historyczną, która poprowadzi czytelników przez 7 wieków istnienia Warki. W 2021 roku nasze miasto obchodzi 700-lecie potwierdzenia nadania praw miejskich. W związku z tym wydarzeniem chcemy przedstawić najważniejsze daty, które dotyczą naszej małej Ojczyzny na przestrzeni wieków. W trzeciej odsłonie prezentujemy piwowarską historię Warki.

Warka to nazwa, która w mniejszym lub większym stopniu kojarzy się większości Polaków. Z czym się kojarzy? Oczywiście z piwem.

Wiele osób nie wie, gdzie znajduje się nasze miasto, ale doskonale zdaje sobie sprawę, że produkuje się tu piwo. Omawiając historię Warki nie sposób więc nie nadmienić o tradycjach piwowarskich.

A jak się to wszystko zaczęło?

Odwołajmy się znów do skojarzeń. Na współczesnych puszkach i etykietach wareckiego piwa widnieje data 1478. Cóż ona oznacza? Niektórzy sądzą, że jest to data założenia browaru w Warce. Otóż nie. W tymże roku książę mazowiecki Bolesław V wydał przywilej dla wareckich piwowarów, w którym przyznał rajcom, mieszkańcom i całej społeczności miasta Warszawy,  prawo do wyłącznej sprzedaży piwa wareckiego. Oryginał tego dokumentu znajduje się w Archiwum Głównym Akt Dawnych w Warszawie. W tym samym archiwum znajduje się kopia dokumentu z 1483 r., w którym książę, pozwala mieszczanom Starej Warszawy na sprzedaż napojów i piwa wareckiego. Piwowarowie mają obowiązek dostarczać staroście z każdego waru po beczce piwa, za co starosta płaci jednorazowo 2 gr. Piwo z Warki ma być też dostarczane na dwór książęcy. Transport piwa odbywał się wówczas drogą wodną. Beczki były spławiane na barkach kursujących po Pilicy i Wiśle. Tak więc widzimy, że już w II połowie XV w. piwo wareckie było nie tylko znane, ale również cenione w Księstwie Mazowieckim.

Trzeba pamiętać, że tradycje piwowarskie na ziemiach polskich są bardzo bogate. Trunek ten był podstawowym napojem już od czasów słowiańskich. W średniowieczu spożywane było powszechnie zarówno przez zamożnych jak i ubogich. Jan Długosz tak pisze w swojej kronice: „Wina i oliwy kraj ten dla ostrego północnego zimna nie ma; zamiast wina używa piwa, które robią z żyta, pszenicy i jęczmienia albo orkiszu.” W XVIII wieku nadal trwa zamiłowanie do złotego trunku. Tak pisze o tym zjawisku Jędrzej Kitowicz: „Tam, gdzie piwo było w modzie, pili go od śniadania do obiadu, od obiadu do poduszki. Byli tak dobrego gardła niektórzy i tak przestronnego brzucha, że kufel piwa garcowy albo szklenicę taką, lub kielich bez nogi, z umysłu taki, żeby go nie można było postawić, kulawką zwany, duszkiem bez odpoczynku wypijali. Mieli do takiego wypijania poskładane różne kuranty krótkie, które nim prześpiwała kompania albo przegrała kapela, trzeba było garniec ów piwa do kropli wyłykać, bo jak nie wypił, to dolano i znowu kuranta zaczynano póty, póki nie mogący ponękać zbytniej miary, nie uprosił pardonu albo nie uciekł za drzwi, z czego drudzy mieli okazją śmiechu i prześladowania słabego.” Piciu piwa towarzyszył określony rytuał połączony z wykonywaniem odpowiednich gestów, powtarzanych przy każdym toaście określoną ilość razy. Nie trudno sobie wyobrazić, że przy każdym kolejnym kuflu trudniej było te gesty wykonać bez pomyłki, co z kolei wiązało się z wypiciem karnego kufla, a u pozostałych biesiadników było przyczyną ogromnej radości. Piwo wykorzystywano również do przygotowywania potraw. Popularnym daniem była na przykład polewka piwna podawana z grzankami. Jej amatorem był podobno król Zygmunt Stary, który taką polewkę spożywał codziennie na śniadanie. Inny król – August III, jadał inną polewkę, nazywaną z niemieckiego kalteszal. Przyrządzało się ją z piwa, cukru, cytryny, chleba i rodzynek  a w innej wersji dodawano również wino. Polewkę tę serwowano na zimno. Na początku XIX wieku zaczęto ją podawać w ogródkach piwnych, gdzie szybko zdobyła popularność.

Ksiądz Marceli Ciemniewski pisze o tym, że mieszczanie wareccy słynęli z wyrobu obwarzanków używanych przy piwie. „Miały one formę ósemki, były sporej wielkości – ale cienkie na mały palec – jedne z nich były posypane makiem, drugie zaś solą. Jeszcze przed rokiem 1870 istniał w warszawie rodzaj przekupniów, którzy dźwigając na plecach swoich – na kształt tornistrów duże skrzynie koszykowej roboty pełne obwarzanków – wołali: Obwarzanki- Obwarzanki piwne, przedziwne po dwa grosze! (M. Ciemniewski, Dzieje Warki).

Piwo było też napojem cenionym przez duchowieństwo. O tym warzonym w Warce wspomina w swoich pamiętnikach kardynał Henryk Gaetano – poseł papieża Klemensa VIII. W roku 1596 pisze on „ Przybyliśmy do Warki sławnej przez wyborne piwo, które rozchodzi się po całej Polsce. Jest ono białawe, szczypiące, z koloru i smaku dość podobne do wina” (Wincenty Hipolit Gawarecki, Opis miasta Warki). Z tym duchownym wiąże się też znana anegdota. Według niej kardynał po powrocie do Rzymu mocno zaniemógł. Cierpiąc bardzo przypomniał sobie smak wareckiego piwa i wyszeptał: Piva di Warka. Zgromadzeni wokół, pogrążeni w modlitwie duchowni, myśląc, że to jakaś polska święta, włączyli ją do odmawianej litanii: Sankta Piva di Warka, ora pro eo (Święta Pivo z Warki módl się za niego). Słysząc to kardynał wybuchnął śmiechem. W tym momencie dokuczający mu wrzód pękł i duchowny poczuł się lepiej.

Wielkim entuzjastą piwa był poeta Jakub Teodor Trembecki (1643-ok. 1719). Uważał je m.in. za środek czyszczący zęby i dziąsła, skutecznie usuwający zwłaszcza ślady pozostawione przez tabakę. W zebranej przez niego antologii  poezji polskiej,  noszącej tytuł  „Wirydarz poetycki”,  znajduje się fragment konstatujący  popularność wareckiego piwa w stolicy Polski:

„W naszym państwie znajdziesz piwa różne;

Klarowne i wystałe. Znajdziesz tu leszczyńskie,

Łagodne, z gęstą pianą obaczysz brzezińskie,

Albo Łowickie, co więc chłopom gębę krzywi,

Albo Wareckie, którem Warszawa się żywi.”

Piwo wytwarzali rzemieślnicy zwani piwowarami. Również w Warce nastąpił dynamiczny rozwój tej gałęzi rzemiosła. Jedna z lustracji z XVI w. podaje, że w naszym mieście było wówczas trzydziestu piwowarów. Piwo serwowano w karczmach na terenie miasta a także sprzedawano je do okolicznych dworów i bogatych domów mieszczańskich. Jedna z karczm znajdowała się u zbiegu dzisiejszych ulic Cmentarnej i Pułaskiego. Nosiła nazwę „Za ostatni grosz”.

Dziś tradycje piwowarskie kontynuuje Browar Warka. Decyzję o jego budowie podjęło Ministerstwo Przemysłu Spożywczego w 1971 r. Do użytku oddano go już w roku 1975. Na wybór naszego miasta jako miejsca budowy wpłynęły m.in. bogate tradycje piwowarskie. Zatrudnienie znalazło tu wówczas wielu mieszkańców Warki, co sprawiło, że wrócili oni w pewien sposób do zawodu, który uprawiali ich przodkowie. W listopadzie 1994 r. „Zakłady Piwowarskie w Warce” zostały sprywatyzowane, a od 1999 r. przedsiębiorstwo wchodzi w skład Grupy „Żywiec”. Dziś warecki browar to jeden z najnowocześniejszych tego typu zakładów w Europie. Rozsławia nadpilickie miasto – tak jak przed wiekami piwowarzy, którzy wyrabiali wyborne piwo w zaciszu swoich domowych warsztatów.

Od 2016 roku działa również Browar Rzemieślniczy BroWarka. Jak czytamy na stronie internetowej firmy – jej działanie jest wynikiem wieloletniego zainteresowania piwem i procesem jego warzenia. Oferuje kilka gatunków tego trunku, a w swojej pracy nawiązuje do tradycji piwowarskich miasta.

Nie sposób nie nadmienić, że jedna z hipotez co do pochodzenia nazwy miasta odnosi się właśnie do warzenia czyli wytwarzania piwa. Warką nazywano również jednostkę miary oznaczająca porcję piwa, uzyskaną podczas jednego warzenia. Jak widać – nie można mówić o historii miasta bez wspomnienia o tradycjach piwowarskich, dlatego temu zagadnieniu poświęcona jest część ekspozycji na wystawie stałej „Warka – Miasto dotknięte historią” w Muzeum im. Kazimierza Pułaskiego na wareckich Winiarach.

Według Anny Kornatek (archeolog), która powołała się na relację jednego z mieszkańców Warki, podczas prac ziemnych prowadzonych na rynku w latach 70-tych pod numerem 9 odkryto pozostałości zakładu piwowarskiego. Znajdowały się tam beczki, narzędzia i ceramika. (A. Kornatek – „Rzemiosło wareckie w XIV- XVIII” w. w Dzieje Warki 1321-1971). Hipolit Gawarecki wspomina, że browar istniał również przy klasztorze franciszkanów.  W XIX w. powstał browar w majątku na Winiarach. Funkcjonował on aż do 1944 r., kiedy to został zniszczony w czasie działań wojennych. Na potrzeby browaru założono w dobrach Winiary chmielnik, który dostarczał surowca do produkcji piwa. Po wojnie na terenie byłego browaru powstała Warecka Wytwórnia Win.

Słowniczek:

chmielnik – plantacja chmielu

garniec – jednostka miary pojemności, zarówno cieczy jak i materiałów sypkich, wywodząca się od glinianego naczynia używanego w gospodarstwie; na przestrzeni wieków garniec miał różną pojemność, która zależała też od regionu; garniec to 1/72 beczki, przyjmując, że beczka piwa miała od 130 do 168 litrów – to garniec mierzył od 1,8 do 2,3 litra piwa

kulawka – szklany kielich bez podstawy, stawiany do góry dnem, przystosowany do jednorazowego wypicia całej zawartości kielicha, powszechny na ziemiach polskich w XVIII w.

kurant – melodia wygrywana przez mechanizm umieszczony w zegarze lub pozytywce, tu w znaczeniu przyśpiewki śpiewanej podczas picia toastu

warka – jednostka miary, oznaczająca porcję piwa uzyskaną podczas jednego warzenia

 

Elwira Zawadzka – Muzeum im. Kazimierza Pułaskiego w Warce

Poprzednie artykuły:

Załączniki:

Dokument, w którym książę mazowiecki Bolesław V daje rajcom, mieszkańcom i całej społeczności miasta Warszawy, przywilej na wyłączną sprzedaż piwa wareckiego, 18 VI 1478 r., rękopis, AGAD, Zb. dok. perg., nr 1532

Pieczęć księcia mazowieckiego Bolesława V Warszawskiego z 1462 r.

Transport piwa według XVI-wiecznego drzeworytu, za: Dzieje Warki 1321 – 1971, praca zbiorowa, Warszawa 1975

Kulawka, domena publiczna

Kufel cynowy, koniec XVII w., wł. Muzeum im. Kazimierza Pułaskiego

Zabudowania winiarskiego browaru w 1944, zbiory Muzeum im. Kazimierza Pułaskiego

Etykiety z browaru W. Dąmbskiego, www.BrowaryMazowsza.pl

Browar, lata 70, zbiory Muzeum im. Kazimierza Pułaskiego

Etykiety piwne z Browaru w Warce, zbiory Muzeum im. Kazimierza Pułaskiego

Fragment wystawy „Warka. Miasto dotknięte historią” w Muzeum im. Kazimierza Pułaskiego w Warce

Udostępnij:
← Kronika policyjna i dwa słowa Komendanta 700 lat Warki... Konkurs muzyczny "Piosenka o Warce" →

Dodaj komentarz