W dniach 28-29 sierpnia 2026r. wareccy turyści wyruszyli na szlaki Roztocza. Roztoczański Park Narodowy powstał w 1974r, ale duże walory przyrodnicze zainteresowały już wcześniej licznych naukowców. W 1936r. powstał rezerwat przyrody Bukowa Góra. Od 1982r. w parku istnieje hodowla konika polskiego, rasy wywodzącej się z terenów Polski i blisko spokrewnionej z tarpanem. Turyści mieli okazję podziwiać tego niewielkiego, ale charakternego konia z daleka. Następnie stanęli na rynku Szczebrzeszyna i przywitali się ze słynnym chrząszczem z wiersza J. Brzechwy. To niewielkie miasteczko uzyskało prawa miejskie już w 1352r. Zwierzyniec, kolejne miasteczko położone w otulinie parku. Powstał w1593r. Zawdzięcza istnienie Ordynacji Zamojskich. Zwierzyniec z urokliwymi kamieniczkami, kościółkiem na wodzie i browarem z marką piwa. Turyści nie omieszkali skosztować tego szlachetnego trunku. Następnie w towarzystwie cudownego przewodnika Wojciecha Łosiewicza ruszyli na szlak Szumów nad Tanwią. Pokonywanie urokliwych ścieżek, podziwianie krajobrazu z wodnymi kaskadami oraz szumy wodne dały turystom ogromne wytchnienie po trudach. Wielu, mniejszych i większych, podjęło się przejścia wodami zimnego strumieni. Następnie dotarli do wspaniałego, klimatycznie i krajobrazowo, hotelu Dębowy Dwór w Hucie Różanieckiej. Smaczna obiadokolacja dopełniła atrakcje pierwszego dnia wycieczki.
Wypoczęci turyści następnego dnia wyruszyli do Zamościa, miasta szlacheckiego założonego w oparciu o prawo lokacyjne w 1580. Urokliwe zamojskie Stare Miasto zostało wpisane na listę UNESCO. Największy zachwyt wywołał wśród turystów manierystyczno-barokowy ratusz, którego początki sięgają końca XVI w. W drugiej połowie XVIII w. wybudowano zachwycające wachlarzowe, dwuskrzydłowe schody prowadzące do ratusza. Zwiedzili również ormiańskie kamieniczki z wewnętrznymi ogrodami zachwycającymi roślinnością i pomysłowością. Ormianie otrzymali prawo na osiedlanie się w Zamościu w 1585 r. od Jana Zamojskiego. Stworzyli w ten sposób jedną z najważniejszych i najbogatszych społeczności kupieckich w mieście. Czas wolny przeznaczyli turyści na smakowanie tradycyjnych potraw Roztocza, delektując się również zamojskimi lodami.
Niestety, czas rozstania z Zamościem i przewodnikiem Wojtkiem nadszedł. Turyści ruszyli w powrotną drogę do wareckiego, starego grodu.






























