W dzień gorącego lata… Festyn w Bończy

W dzień gorącego lata… Festyn w Bończy

Jaki powinien być udany festyn wiejski? Taki jak w Bończy! Organizatorzy wydarzenia kolejny raz udowodnili, że współpraca i zaangażowanie są kluczem do sukcesu, bo zorganizowany przez nich piknik można bez wątpienia sukcesem nazwać

Mieszkańcy Bończy już dawno odczarowali niechlubną rymowankę, która niesłusznie kojarzyła tę niewielką miejscowość z końcem świata, a wszystko poprzez wspólne działanie i uparte poszukiwanie tego co łączy a nie stwarza podziały.

Sierpniowy festyn odbył się już po raz czwarty i wygląda na to, że na trwałe wpisał się w kalendarz imprez letnich organizowanych w naszej gminie, stając się dla mieszkańców Bończy prawdziwym świętem wsi.

Piknik przygotowany był z rozmachem, godnym zawodowców; 4 ogromne namioty, ławki i biesiadne stoły, prawdziwa scena i drewniane dechy do tańca, a do tego bogaty program artystyczny, akordeoniści, grupa kabaretowa SPA Bończa oraz muzyka na żywo gwarantowały świetną zabawę. A gdy ze sceny popłynęły skoczne utwory, pierwsi miłośnicy tanecznych popisów zapełnili parkiet, a ponieważ nie samym tańcem człowiek żyje, na gości czekały dania z grilla, ciasto, wata cukrowa, gofry i chłodne napoje. Organizatorzy nie zapomnieli także o najmłodszych gościach, przejażdżki wozem zaprzężonym w parę pięknych koni, dmuchana trampolina oraz imponujących rozmiarów zjeżdżalnia zapierały dech w piersiach. Ogromne zainteresowanie imprezą jest niepodważalnym dowodem słuszności podejmowanego wysiłku. Na festynie bawili się starsi i młodsi, miejscowi i przyjezdni, którzy sierpniową imprezę w Bończy traktują jako obowiązkowy punkt każdych wakacji na wsi. Organizatorzy zauważyli ogromną potrzebę wspólnych zabaw, wzajemnych spotkań i rozmów, beztroskiego biesiadowania w wiejskim klimacie i sielskiej atmosferze. Frekwencja podczas pikniku jest wyraźnym dowodem tęsknoty za potańcówkami w starym stylu. Dla starszych-wspomnieniem nostalgicznych imprez sprzed lat, dla młodszych nową formą rekreacji.

Niedzielny festyn był także okazją do rozstrzygnięcia dwóch konkursów. Pierwszy z nich „Ładne kwiatki” wyłonił twórcę najpiękniejszej kompozycji roślinnej w postaci gazonu lub donicy usytuowanej przy wjeździe na posesję. Liczył się dobór roślin i forma zaprojektowanej kwiatowej aranżacji, a także pomysłowość i oryginalność. Komisja konkursowa zebrała się dwa dni przed festynem aby ocenić florystyczne talenty mieszkanek Bończy, ale wyniki konkursu utrzymywała w tajemnicy aż do dnia festynu. Jury w składzie, Sławomir Ragan (Gminna Instytucja Kultury Dworek na Długiej), Krystyna Pączek (Uniwersytet Trzeciego Wieku w Warce), Agnieszka Puk (Kawiarnia Galeria Rynek)oraz Elżbieta Kapusta (Centrum Kształcenia Ustawicznego i Zawodowego w Nowej Wsi) jednogłośnie przyznali pierwszą nagrodę Aleksandrze Kwiatkowskiej, której pomysłowość zrobiła wrażenie na wszystkich członkach jurorskiego zespołu. Drugie miejsce przypadło Dorocie Przybylskiej, trzecie Małgorzacie Dąbrowskiej oraz Bronisławie Garczyńskiej.

Drugi konkurs odbywał się w trakcie trwania festynu i miał wyłonić najzdolniejszą kucharkę, która oczaruje jurorów najsmaczniejszą sałatką. Ta niełatwa sztuka udała się Dorocie Przybylskiej, która za arbuzowo-miętowa sałatkę zyskała uznanie w oczach jurorów i zdobyła pierwsze miejsce w konkursie. Kubki smakowe oceniających zaczarowały również: sałatka z grillowanym kurczakiem Aleksandry Kwiatkowskiej i carpaccio z buraka z kozim serem Pauliny Czerwińskiej, które zajęły odpowiednio drugie i trzecie miejsca. Oceny dokonało jury, które spróbowało aż 10 smakołyków zaproponowanych przez bończeskie gospodynie. Jurorzy w składzie: Dorota Lenarczyk (Stowarzyszenie W.A.R.K.A.), Małgorzata Ptasińska (Kawiarnia Galeria Rynek), Paweł Prokop (przedstawiciel sponsora- firmy DuPont) oraz Piotr Król (szef kuchni hotelu AGAT w Łodzi). Choć panie zazdrośnie strzegą sekretów swych kuchni, to na okoliczność konkursu zgodziły się zrobić wyjątek i podzielą się swymi przepisami. Przepisy zwycięskich sałatek dostępne pod adresem www.warka24.pl/bonczafestyn2017.

A gdy nadszedł wieczór, scenę w niepodzielne władanie przejął zespół muzyczny Creative, który do późnych godzin nocnych bawił gości tańczących na dechach.

Serdeczne podziękowania organizatorzy festynu kierują pod adresem Gminnej Instytucji Kultury Dworek na Długiej, Stowarzyszenia W.A.R.K.A., Zakładu Usług Komunalnych w Warce oraz firm Agrosimex oraz DuPont za ufundowanie nagród w konkursach. Gorąco dziękują również Januszowi Myśliborskiemu, Zbigniewowi Kołomyjskiemu i Jarosławowi Cendrowiczowi za okazaną pomoc, zaangażowanie i zrozumienie dla społecznych inicjatyw. W przygotowanie festynu licznie zaangażowali się mieszkańcy wsi wspierani przez grono przyjaciół, którym serdecznie dziękują za wsparcie. Niewątpliwy sukces festynu cieszy organizatorów, ale wszyscy zgodnie podkreślają, że największą wartością jest jego wspólne, sąsiedzkie przygotowywanie.

Małgorzata Dąbrowska

fot. Artur Grabowski

 

Przepisy na sukces…sałatkowy

Przepisy na Salatki

Miejsce pierwsze, autor Dorota Przybylska

Dojrzałego arbuza pokroić w zgrabną kostkę dokładnie usuwając wszystkie pestki. Ser feta również pokroić w kostkę a miętę drobno posiekać. Wszystkie składniki delikatnie wymieszać z sosem: miód, ocet jabłkowy, ocet balsamiczny, sól i pieprz.

Miejsce drugie, autor Aleksandra Kwiatkowska

Pierś z kurczaka, pomidory koktajlowe, pomidory suszone, rukola, pestki słonecznika i pestki dyni, krem z octu balsamicznego

Kawałki kurczaka doprawić przyprawą GYROS i usmażyć na oleju. Po wystudzeniu pokroić w paseczki. Na talerzu kładziemy rukolę, pokrojone pomidory suszone, pomidorki koktajlowe i ser mozzarella. Kładziemy kawałki kurczaka i posypujemy pestkami dyn oraz słonecznika. Wszystko polewamy kremem z octu balsamicznego.

Miejsce trzecie, autor Paulina Czerwińska

Dwa średnie buraki kilka kostek sera feta garść rukoli chili olej miód musztarda francuska/po łyżeczce/ 3-4 łyżki soku z cytryny

Buraki umyć i wytrzeć folię aluminiową posmarować olejem i posypać odrobiną chili owinąć szczelnie buraki i piec w piekarniku 45 minut w 200 stopniach Celsjusza gdy wystygną ograć i pokroić w plasterki miód musztardę i sok z cytryny wymieszać aby powstał sos do polania buraków talerz posypać rukolą ułożyć na niej plasterki buraków posypać pokruszoną fetą i polać dresingiem.

Udostępnij:
← Konkurs Wieńców Dożynkowych Muzyka to wędrówka po całej skali naszych emocji →

Dodaj komentarz