Strona głównaInstytucjeO Wróbelku, który daleko zaleciał…

O Wróbelku, który daleko zaleciał…

Piotr Wróbel – uczeń siódmej klasy Publicznej Szkoły Podstawowej im. Zygmunta Nowickiego w Konarach zaleciał dosyć daleko, by dorównać orłom z innych szkół.

Piotr Wróbel w dosyć ciężkim i niekorzystnym dla uczniów roku nauki zdalnej stwierdził, że spróbuje swoich sił w ogólnopolskim konkursie Losy żołnierza i dzieje oręża polskiego w latach 972-1514 Od Cedyni do Orszy. Wraz z nim próbę w etapie szkolnym podjęły Maja Krupa z tej samej klasy oraz Katarzyna Krupa z klasy ósmej. Niestety tylko Piotrowi udało się zakwalifikować do etapu rejonowego. Etap rejonowy był dla mnie najtrudniejszy – mówił. –Ale z pomocą materiałów do nauki, które dostałem od mojego nauczyciela historii pana Macieja Kowalczyka, odniosłem sukces. Tym samym Piotr zakwalifikował się do etapu wojewódzkiego i udało mu się w nim zdobyć tytuł laureata uzyskując bardzo wysoki wynik procentowy. Z powodu pandemii wszystkie  etapy konkursu były prowadzone stacjonarnie w szkole, do której chodzi uczeń, a etap krajowy się nie odbył. Tym sposobem mała konarska szkółka po raz kolejny może się poszczycić sukcesem w ogólnopolskim konkursie.

Tegoroczna edycja konkursu dotyczyła okresu od powstania Polski przez wielkie bitwy takie jak Grunwald czy Płowce, aż do bitwy pod Orszą. Należało wykazać się wiedzą wykraczającą poza podstawę programową szkoły podstawowej, z uwzględnieniem znajomości broni średniowiecznych, uzbrojenia, dowódców, królów, historii sąsiednich państw, ustroju cesarstwa oraz architektury obronnej. Wiedza, którą musiał zgłębić Piotr, to poziom co najmniej licealny lub nawet akademicki. Pan Maciej Kowalczyk – nauczyciel historii przygotował  różne źródła informacji od filmów poprzez książki, podręczniki aż do artykułów naukowych. Rodzice Piotra – Agnieszka i Lucjan Wróblowie od początku go motywowali, sprawdzali jego wiedzę historyczną z tego okresu, a gdy dowiedzieli się, że Piotr został laureatem, byli bardzo dumni. Babcia Piotra – Wiesława Wróbel podsuwając słodkości podtrzymywała go na duchu, ponieważ gorąco wierzyła w jego sukces, a druga babcia – Maria Podymniak będąc pod wrażeniem wiedzy swojego czternastoletniego wnuka z nieskrywaną satysfakcją rozmawiała z nim o  wielkich średniowiecznych bitwach  Dzięki wsparciu rodziny Piotr się nie poddał i ,,pofrunął” tak daleko, jak się tylko dało.

Osiągnięcia Piotra przełożyły się na zainteresowanie młodszych uczniów kolejną edycją konkursu. Sukces w takim konkursie daje młodemu człowiekowi satysfakcję, ale przede wszystkim otwiera możliwość dostania się do wymarzonej szkoły ponadpodstawowej. Piotr – laureat twierdzi, że najważniejsze jest to, czy  temat konkursu i zakres materiału jest dla potencjalnego uczestnika interesujący. Jeżeli tak jest, nauka łatwiej przychodzi. Materiałów w szkole nie brakuje. Mamy nadzieję, że w następnym roku wzorem Piotra inni uczniowie sięgną po laury w konkursie Losy żołnierza i dzieje oręża polskiego. Wszystkim, którzy mówią, że się nie da, dedykujemy wypowiedź Piotra znanego w szkole z błyskotliwości językowej: A tu Was mam niedowiarki! Jak widać się da!

PSP w Konarach

Redakcja Warka24.pl
Naszą redakcję tworzą mieszkańcy Warki, instytucje oraz organizacje. Jeśli interesujesz się naszym miastem, lubisz pisać artykuły, śledzisz na bieżąco wyniki sportowe bądź uczestniczysz w kulturalnym życiu miasta to zapraszamy Cię do współpracy z portalem. Dołącz do naszego grona!

NAJNOWSZE

NAJPOPULARNIEJSZE