Turniej Miast – odsłona trzecia

Turniej Miast – odsłona trzecia

W wyjątkowo upalne sobotnie popołudnie 2 lipca, odbyły się kolejne, trzecie już zawody z cyklu Turnieju Miast na Szlaku Książąt Mazowieckich. W przepięknych okolicznościach przyrody parku w Sannikach, w szranki stanęły zespoły z 7 mazowieckich miasteczek. O laur zwycięzcy pretendowały drużyny z: Sannik – gospodarz turnieju, Przasnysza, Góry Kalwarii, Zwolenia, Ostrowa Mazowieckiego, Gostynin oraz Warki, którą tym razem reprezentowali pracownicy Muzeum im. Kazimierza Pułaskiego. Drużyna Trojdena rozpoczęła zmagania w Sannikach w następującym składzie: Iwona Stefaniak (kapitan), Ewa Bajoryńska, Janusz Kreczmański, Wojciech Kaczmarek, Marek Rokita i Bartłomiej Kuna.

 

Najbardziej obawiano się Sannickiej ruletki!

Wszystkie zespoły biorące udział w 5 konkurencjach przygotowanych przez organizatorów musiały wykazać się nie lada siłą, szybkością, sprytem i szczęściem, które jak to w życiu – bywa przewrotne.

Pierwszą konkurencją było przeciąganie sań, z których produkcji w średniowieczu słynęły Sanniki, a że las okalający miasteczko był świetnym miejscem do polowania, stąd obciążeniem był dzik – choć oczywiście nie do końca prawdziwy. W drugiej konkurencji najważniejszą cechą była sprawność manualna i praca zespołowa poszczególnych drużyn, w której każdy zespół musiała upleść warkocz z 3- metrowych sznurków.

Trzecia konkurencja to prawdziwa ruletka – tzw. „Sannicka ruletka”, sprawdzała szczęście poszczególnych drużyn. Każdy z zespołów stanął przed nie lada wyborem – z pośród 60 pucharów wybrać ten wypełniony winem a nie trucizną! Wybór był obciążony dużym ryzykiem. Każdy kolejny kielich z winem premiował zespół większą liczbą punktów. Wybranie kielicha z trucizną eliminowało go z dalszej rywalizacji. Kto przetrwał „Sannicką ruletkę” stawał przed walką na równoważni. Równoważnia (belka) była zawieszona w powietrzu i przegrywał ten zawodnik, który z niej spadł lub choćby tylko musnął nogą o ziemię. Zawodnicy walczyli na belce workami wypełnionymi sianem. Ostatnia konkurencja premiowała siłę i szybkość – polegała na przenoszeniu worków z piaskiem. Worki nosili wszyscy zawodnicy, a o wyniku decydował czas osiągnięty przez cały zespół.

Zespołowi z Warki udało się wygrać dwie konkurencje: najszybciej zapletliśmy warkocz i najszybciej biegaliśmy z workami wypełnionymi piaskiem. Zmagania w Sannikach zakończyliśmy na bardzo dobrym czwartym miejscu. Wygrywając 2 z 5 zaplanowanych sannickich konkurencji, tracąc tylko 1 punkt do 3 drużyny.

Następne zawody zaliczane do całego cyklu Turnieju Miast odbędą się już 23 lipca w Ostrowi Mazowieckiej.  20 sierpnia Turniej zawita do Warki. Zmagania drużyn odbędą się na polanie piknikowej w parku na Winiarach. Już dziś serdecznie zapraszamy do kibicowania „Drużynie Trojdena” z Warki !

Bartłomiej Kuna

2345678111291322141516

171820

 

Udostępnij:
← Dębnowola artyzmem i profilaktyką silna Na straży bezpieczeństwa... wywiad z komendantem Mieńkowskim →

Dodaj komentarz