Jesienny „Kurier Warecki” już jest!

Jesienny „Kurier Warecki” już jest!

Jest już nowy, październikowy numer Kuriera Wareckiego… Zachęcamy do czytania na stronie www.kurierwarecki.pl lub do sięgnięcia po warecki miesięcznik w kilkudziesięciu miejscach dystrybucyjnych (m.in. Dworek na Długiej, Urząd, ZUK…).

Faktycznie, wrzesień nas nie rozpieszczał. Z październikiem tez różnie bywało, ale mamy nadzieję Drogi Czytelniku, że czytając ten numer Kuriera Wareckiego mrużysz oczy w blasku oślepiającego słońca. Mamy wrażenie, że jesienią czas trochę się zatrzymuje, szalony pęd zwalnia, pozwalając i nam zwolnić odrobinę. Nagle znajduje się czas na czytanie pod kocem i oglądanie telewizji. Bo nawet te wyjątkowo letnie temperatury, panujące właśnie za oknem, nie zmieniają faktu, że coraz chętniej zamieniamy szklankę wody na kubek ciepłej herbaty, a w pogotowiu czeka wierny kocyk. No i to powietrze! Cudowne, fantastycznie orzeźwiające swoim chłodem, trochę cierpkie i trochę słodkie jednocześnie dziwną słodyczą wilgotnych liści. Przypomina nam się wtedy odcinek „Seksu w wielkim mieście”, kiedy Carrie zauważa koniec lata i pierwszy raz od długiego czasu wyciąga ze swojej przepastnej garderoby ciepły pled. W tle śpiewa Ella Fitzgerald i Louis Armstrong. Października po prostu nie można nie kochać! W takim cudownym nastroju, trochę melancholijnym, ale bez smutku, brodzimy w jesieni. Właśnie! Warto wybrać się na spacer po szeleszczących, kolorowych liściach. Koniecznie, zanim wrócą słoty, warto doświadczyć tego wszystkimi zmysłami. To coś naprawdę wyjątkowego. Oczywiście „wszystkie zmysły” to przesada, smakować nie ma potrzeby. Ale powąchać jesień, dotknąć jej, usłyszeć ten szelest – wyjątkowe.

Październik to taki okres przejściowy, kiedy warto zaaplikować sobie dawkę energii zanim będzie za późno. Każdy ma wprawdzie swoje triki i sprawdzone sposoby, ale warto poznać kilka nowych sztuczek. Przede wszystkim jedz śniadania, żeby poczuć przyjemne wewnętrzne ciepło. Kup rękawiczki albo odszukaj te z poprzedniego roku. Radzimy jednak kupić nowe, gdyż zawsze się gubią, a nowy element garderoby zawsze rozwesela. Zacznij pić nałogowo sok jabłkowy, świeżo wyciskany z cynamonem (na ciepło). Ustaw sobie energetyczny budzik w telefonie. Zrezygnuj z drażniących melodyjek, które od rana wprawiają Cię w stan irytacji. Jeżeli nie możesz się zdecydować, polecamy z własnego doświadczenia, Don’t stop me now i na pewno będziesz miał cudowny dzień. Chociaż raz, w tym miesiącu, zaproś znajomych na niezobowiązującą kolacyjkę. Nie wyleguj się w wolne soboty. I przynajmniej raz dziennie bądź egoistą. Celebruj 31 października, który jest międzynarodowym dniem rozrzutności, ale po uprzednim ustaleniu rozsądnego limitu. I uwaga! Rano weź zimny prysznic. Brzmi nieprzyjemnie, ale jest cudowny. 3 minuty pod chłodnym strumieniem mogą sprawić cuda. Po takim prysznicu wyskoczysz z łazienki bardzo rozgrzany i chętny do działania! 

Drogi Czytelniku, jesień nie jest czasem dla leniuchów, jesień to czas działania. To właśnie teraz senior idzie na Uniwersytet Trzeciego Wieku. Do końca października można jeszcze oglądać wystawę rzeźb „Mistrz Pityński” w Centrum Edukacyjno-Muzealnym przy Muzeum im. K. Pułaskiego. Warto kupić bilet na koncert Haliny Frąckowiak i przygotować się do obchodów listopadowego Święta Niepodległości. Przed nami szósta już edycja kwesty na rzecz Odnowy Zabytkowych Nagrobków na wareckim Starym Cmentarzu. Warto wspomóc kwestujących i wrzucić do puszki nawet skromny datek, musimy ocalić od zapomnienia, to co najcenniejsze- naszą przeszłość. Do końca miesiąca można zgłaszać jeszcze rodziny, które potrzebują szlachetnego wsparcia a Gminna Instytucja Kultury „Dworek na Długiej” zaprasza wszystkich, którzy kochają wiersze i piosenkę poetycką na jesienny koncert. Październik jest fajny.

Redakcja Kuriera Wareckiego

Udostępnij:
← Turniej Piłkarski o Puchar Burmistrza Bezpłatne badania mammograficzne →

Dodaj komentarz